Już chwilę temu otrzymałam możliwość przetestowania wybranych produktów marki Sleek w sklepie Letsbeauty.pl. Wybrałam paletkę do ust Ballet oraz paletkę do makijażu oczu Au Naturel. Dziś jak widzicie będzie o paletce do ust.
Sleek Lip 4 Palette to wyjątkowa paleta czterech mocno napigmentowanch szminek o matowym, błyszczącym i satynowym wykończeniu. Kolory można stosować pojedynczo, lub mieszać uzyskując nowe, niepowtarzalne odcienie. Do zestawu dołączony jest wygodny pędzelek i lusterko.
Wybrałam paletkę w kolorach naturalnych, ponieważ takich najbardziej mi brakowało w kosmetyczce.
Paleta jest bardzo elegancka, typowa dla marki Sleek - czarna, bardzo dobrze wykonana. Nie ma problemu z otwieraniem. Do tego posiada pędzelek i lusterko. Każdy kolor ma praktycznie inne wykończenie i inną konsystencję.
Odcień tutu (górny po lewej) jest odcieniem błyszczącym, ma bardzo miękką konsystencję, praktycznie rozpływa się pod wpływem dotyku. Na ustach bardzo mi się nie podoba. Jest bardzo jasny i bardzo dziwny... Przy nakładaniu marze się po ustach, są widoczne smugi, co wygląda nieestetycznie. Schodzi też bardzo nierówno z ust, za to utrzymuje się na ustach kilka godzin. Zdecydowanie najgorszy kolor z całej paletki, prawie jakbym nałożyła sobie korektor na usta.
Odcień Plie (górny po prawej) pokochałam najbardziej. To odcień satynowy, nadaje ustom bardzo ładny naturalny kolor, bardzo dobrze się go nakłada na usta i jest wytrzymały. Również miałam go na ustach od rana przez kilka godzin i gdy sprawdzam zawsze jest go widać na ustach, aż do momentu jedzenia ;)
Odcień Swanlake (dolny po lewej) to odcień matowy. Przy suchych ustach ze skórkami lepiej go nie nakładać, bo bardzo to podkreśli. Ma całkiem ładny odcień, podobny do tutu, jednak ma więcej jakby pomarańczu w sobie. Jest równie trwały jak poprzednie odcienie.
Odcień Pirouette (dolny prawy) to bardzo ładny nienachalny róż w satynie. Ma bardzo podobną konsystencję do Plie i nakłada się równie przyjemnie. Ten kolor również bardzo mi się podoba i często po niego sięgam. Trwałość również bez zarzutów.
Cena: 36,90 zł
Dostępność: LetsBeauty
Taka paletka to fajny pomysł, cztery odcienie, które zawsze możemy mieć ze sobą w torebce. Nawet gdy jeden kolor nam zejdzie z ust, możemy nałożyć inny :) Jednak nakładanie pomadki w płynie jest dla mnie wygodniejsze i szybsze, niż nakładanie pędzelkiem.
Ogólnie te pomadki polubiłam, chętnie kupiłabym sobie inne paletki w innych kombinacjach kolorystycznych (jest dostępnych 6 różnych)
pozdrawiam,