Wczoraj postanowiłam dla narzeczonego zrobić coś innego na słodko na dzień Walentego. Nie spędzamy tego dnia szczególnie, bo kocha się cały rok, ale obojętnie wobec tego dnia nie ma co przechodzić ;)
Dlatego przeglądając filmiki na Youtube znalazłam fajny przepis na bananoffe pie, czyli bananowiec z toffie :)
Składniki:
- paczka ciastek LU digestive (zwykłe herbatniki nie będą odpowiednie)
- masa krówkowa
- 10dkg masła (niesolonego)
- 2-3 banany
- śmietana 30%
Najpierw musimy zmielić na piach ciastka, np. w blenderze.
Następnie roztapiamy masło, ja nie mam mikrofalówki, więc roztopiłam masło na kuchence :)
Masło wlewamy do blendera i miksujemy. Całą masę wykładamy do tortownicy.
Na to wkładamy masę krówkową. Jest dość gęsta więc trzeba uważać, żeby za mocno nie przesuwać, bo przykleja się spód, ale przy odrobinie cierpliwości uda się :) Można rozpuścić trochę, ale nie chciało mi się czekać ;)
Następnie na to układamy pokrojone banany.
Śmietanę ubijamy, można dodać trochę cukru pudru, ale nie za dużo. I wykładamy ją do tortownicy.
Jako, że to ciasto z okazji walentynek ułożyłam z bananów serduszko :) I na wierzch trochę gorzkiej czekolady :)
I wstawiamy do lodówki, moje ciacho stało całą noc.Proste, a jakie smaczne :) Pogrom dla diet :D
Ja dostałam śliczne kwiaty :) Co jak co, ale chyba tego nigdy dość :))
pozdrawiam,