Jeszcze nigdy nie pokazywałam żadnych przepisów na blogu, tak mi się przynajmniej wydaje :) Dziś robiąc sałatkę krabową pomyślałam, czemu by nie zrobić Wam "fotorelacji". Oczywiście paluszki krabowe to tylko taka nazwa, bo nie są z krabów :)
Od dawna już robię tą sałatkę i mi bardzo smakuje :) Zrobiłam ją dziś po południu i już zostało bardzo mało (chyba wszystkim smakowała :) )
Do sałatki potrzebujemy:
- 1 opakowanie surimi (paluszków krabowych ),
- 6 jajek,
- majonez,
- sól,
- pieprz,
- opcjonalnie pieprz cayenne.
Najpierw kroimy paluszki krabowe na małe kawałki. Nie kroję ich na zbyt małe, tak żeby było coś czuć :)
Wrzucamy pokrojone paluszki do miski.
Gotujemy jajka i kroimy je na kawałki.
Mieszamy pokrojone jajka z paluszkami krabowymi.
Dodajemy majonez, ja dałam 3 łyżki stołowe. Do tego sól, pieprz i pieprz cayenne do smaku. Pieprz cayenne jest ostry, więc należy uważać i wyczuć kiedy wystarczy :) Ja dałam około pół łyżeczki.
I gotowe :)
Om nom nom smacznego :) Zrobiłam sałatkę głównie dlatego, że obecnie paluszki krabowe można dostać w biedronce i od razu nabrałam chęci:)
Może macie jakąś ulubioną sałatkę? :)
Jeżeli tak to piszcie w komentarzach, chętnie poczytam :)
pozdrawiam,