Chciałabym Wam dziś pokazać moje nowości kosmetyczne, które upolowałam z okazji dnia darmowej dostawy i nie tylko :) Zakupy zrobiłam w kilku różnych sklepach, m.in. kosmetykomania, ezebra, czy minti. W sumie dawno nie kupowałam dawno nic kosmetycznego, dlatego w tym miesiącu kupiłam kilka rzeczy, na które od dawna miałam chęć :)
W sklepie Minti skusiłam się na dwa oleje do włosów: Sesa oraz Amla. Kupiłam też korektor pod oczy z Catrice no i paletkę matowych cienie Makeup Revolution :) No i 2 krówki w gratisie :)
Paletka bardzo mnie ciekawi, brakowało mi takiego zestawienia cieni, do tego była naprawdę tania jak na taką ilość cieni - 40 zł.
Skusiłam się na ten korektor tylko ze względu na to, że jest o nim jakoś dużo w internecie i zaciekawił mnie :D Mały wybór kolorów, ale kto wie może z czasem będzie więcej... Cena 15,90 zł
Rozpoczęłam współpracę z firmą diagnosis, odezwał się do mnie Pan Piotr i wybrałam dwa kosmetyki najbardziej interesujące - maska złuszczająca do stóp od GlySkinCare oraz serum do twarzy na noc z witaminą C.
Szablony do przedłużania paznokci kupione na stronie NeoNail :) Raz użyte i bardzo jestem z nich zadowolona :) A kosztowały całe 10,90 zł za 100 sztuk.
Z koleżanką wybrałam się na zakupy do kosmetykomanii do Gdańska. To była wyprawa z Gdyni, do tego jeszcze był niesamowity wiatr, ale zakupy nas pocieszyły :)
Suchy szampon u mnie to niezastąpiony produkt - idealnie odświeża włosy i uwielbiam zwłaszcza Batiste <3
Puder ryżowy uwielbiam, do tej pory miałam z Paese i to 2 opakowania, jednak cena jest wysoka. Firma Ecocera wprowadziła puder ryżowy w dużo niższej cenie, bo 14,90 zł. Jest on tak samo dobry :)
Wosków Ci u mnie dostatek, jednak na te dwa zapachy miałam ogromną chęć :)
Skusiłam się też na eyeliner Sleek, ale na początku strasznie piekły mnie powieki. Potem zaczęłam używać go delikatniej i przeszło. Za to ma ładny kolor czerni :) cena ok. 25 zł
Pędzelek Hakuro do rozcierania to też świetny zakup, uwielbiam :) cena ok. 15 zł
A brushegg to taka moja mała zachciewajka do mycia pędzli ;) Bym go nie kupiła, gdyby akurat nie był w promocji... Jednak już po użyciu uważam, że to był zbędny zakup, ale cóż jak już jest to używam. Cena ok. 25 zł.
Zakupy na ezebra zrobione jakiś czas temu to kilka najbardziej potrzebnych rzeczy :)
Maska Kallos crema al latte to świetna maska, którą używałam kieeeedyś i postanowiłam do niej wrócić :) Fajnie pachnie, jednak po jakimś czasie znów mi zaczyna przeszkadzać i mnie mdlić... Cena ok. 12 zł.
Skusiłam się też na dwa nowe cienie matowe do oczu Maybelline Color Tattoo. Kupiłam dwa kolory Nude 93 i Rose 91. Kolory są mega fajne :) Cena ok. 20 zł
Cążki do skórek to must have, gdy robię paznokcie hybrydowe. Skórki muszą być odsunięte, a u siebie jeszcze je wycinam, także muszą być ;) Cena ok. 20 zł
Semilac Hard to produkt do przedłużania paznokci, utwardzany pod lampą UV. Cena ok. 30 zł.
A na stronie Pixie cosmetics była promocja na próbki podkładów mineralnych - 3 wybrane odcienie za darmo (ja dostałam 4, z czego dwa są takie same), tylko pokrywamy koszty wysyłki. Skusiłam się, może któryś kolor mi podpasuje :)
Jak Wam się podobają moje zdobycze?
Troszkę poszalałam, jednak już dawno nic sobie nie kupowałam i czuję się rozgrzeszona :D
Co Wam się udało ostatnio upolować? :)
pozdrawiam,