Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mizon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mizon. Pokaż wszystkie posty

września 23, 2013

Mizon, All in one Snail Repair Cream - krem z wydzieliną ślimaka

Mizon, All in one Snail Repair Cream - krem z wydzieliną ślimaka






Dzisiaj na blogu troszkę azjatycko, bo na temat kremu ze śluzu ślimaka. Mam go już kilka miesięcy i to nie miałam całego opakowania, ale jakoś dopiero teraz wyrobiłam sobie opinię na jego temat. Zapraszam na recenzję na jego temat :)

maja 25, 2013

Mizon, Honey Black Sugar Scrub

Mizon, Honey Black Sugar Scrub






Od jakiegoś już czasu mam okazję używać ten peeling, dzięki zakupom grupowym załapałam się na jego sporą próbkę w oryginalnym opakowaniu. Nie chciałam brać całego, bo nie kosztuje mało, więc wolałam najpierw sprawdzić ;)






*Naturalny proszek z czarnego cukru złuszcza martwe komórki skóry, zaskórniki i skutecznie kontroluje nadmierne wydzielanie sebum. Łagodne oczyszczanie Honey Black Sugar Scrub 2 do 3 razy w tygodniu będzie utrzymywać skórę oczyszczoną z dala od zaskórników i nadmiernego sebum.
- Oliwa z oliwek, olej z pestek winogron, olej z nasion Meadowfoam, olej z pestek słonecznika - 
Różne oleje roślinne, ekstrakt z miodu i składniki odżywcze wzbogacają skórę. Te ziołowe składniki sprawią, ze skóra będzie gładka i promienna jak jedwab.

Główne składniki;
Naturalny efekt usuwania martwych komórek skóry - proszek z czarnego cukru,
Efekt nawilżający - gliceryna,
Elastyczność skóry - witamina E,
Antyoksydant - ekstrakt kakao, masło z nasion mango,
Ulga dla skóry - angelica leaf/stemextract (
Dzięgiel leśny??), ekstrakt z zielonej herbaty, ekstrakt z cytryny,
Nawilżający + uelastyczniający + rozjaśniający - oliwa z oliwek, olej z pestek winogron,
olej z nasion Meadowfoam, olej z pestek słonecznika. 

Stosowanie:
Umyj twarz ciepłą wodą i osusz ją.
Weź odpowiednią ilość i rozprowadź na całą twarz z wyjątkiem okolic oczu i ust.
Masuj krążąc palcami od 3 do 5 minut. Zostaw na około 5 minut.
Spłucz ciepłą wodą.

*moje tłumaczenie ze strony sklepu
 
Skład:






Peeling zamknięty w plastikowym okrągłym opakowaniu. Oprócz nakrętki ma jeszcze dodatkowe ochronne plastikowe zamknięcie. Do takiego produktu lepiej używać patyczka, bo grzebanie paluchami jest niehigieniczne, a na początku nabierałam go palcami to strasznie wchodził pod paznokcie.
Ma bardzo przyjemny zapach - ja wyczuwam tam najbardziej miód i delikatny zapach ziół.
Peeling ma gęstą konsystencję, jest zbity, ale w kontakcie z wodą rozprowadzanie nie jest takie trudne.
Jak widać zawiera w sobie bardzo dużo drobinek cukru, przez co jest naprawdę bardzo mocnym zdzierakiem. Osoby z wrażliwą cerą nie powinny go używać, bo może podrażnić. Ja mam cerę trądzikową, mieszaną i u mnie świetnie się sprawdził.
Peeling nakładałam na mokrą twarz, bo jest zbyt mocny, aby używać do na suchą (tak jak wskazuje producent). Po nałożeniu na twarz zaczynam masowanie i drobinki cukru na początku tak silnie zdzierające rozpuszczają się i po chwili masujemy twarz jakby żelem. Peeling nie pieni się.
Używam go 2 razy w tygodniu, gdy widzę, że mam problem z suchymi skórkami lub gdy po prostu mam chęć na dogłębne oczyszczenie twarzy. Po użyciu jestem bardzo zadowolona, buzia bardzo gładka w dotyku, nie jest wysuszona, nie mam żadnych podrażnień. Nie zostawia też tłustego filmu. Chciałoby się rzec efekt wow :) 
Ale producent obiecuje usunięcie zaskórników, niestety nie wywiązuje się z tego, na jego szczęście cała reszta jest jak najbardziej spełniona :)

Cena: ok. 20$ z wysyłką / 80g
Dostępność: ebay






Bardzo polubiłam ten peeling i w tym momencie jest moim KWC, myślę, że jeszcze wrócę do niego jak wykończę obecne opakowanie :) Chyba, że znajdzie się godny zastępca ;)

pozdrawiam,

grudnia 10, 2012

Paczuszki :>

Paczuszki :>





Dziś przybywam do Was z postem paczkowym :) Listonosz przyniósł mi dziś aż 3, w sumie spodziewam się jeszcze kolejnych na dniach (pędzle i Lush), ale najwyżej zrobię o tym kolejną notkę. 

W jednej paczce dostałam kilka azjatyckich cudów dzięki Evek z wizażu. Odkupiłam od niej resztki peelingu, na który od dawna miałam chęć - honey black sugar scrub z Mizona.

 Kilka próbek kremu pod oczy sum programming eye cream.
 Zamówiłam również maskę modelującą algową oraz żeńszeń. Na opakowaniu napisane jest 500g, ale ja zamówiłam 100g każdej z powyższych. Żebym ja wiedziała co te krzaczki oznaczają ;)
Pierwsze próby maski na twarzy, szybko gęstnieje, ale już wiem, że muszę zdecydowanie więcej jej użyć na następny raz.

Do tego do testów otrzymałam migdałowy peeling do mycia ciała oraz balsam do ciała Sweet Secret.

Dostałam również zamówiony kalendarz z Milką :)

Przykładowa kartka z kalendarza :)

przypominam również o konkursie, który trwa tylko do soboty! >>KLIK<<

pozdrawiam,


grudnia 06, 2012

Mizon Snail Recovery Gel Cream review

Mizon Snail Recovery Gel Cream review
 




Dziś zabrałam się za napisanie recenzji obecnie jednego z moich ulubionych kosmetyków. Kupiłam go już jakoś czas temu dzięki dziewczynom z wizażu :) Zapraszam więc na recenzję.







Żel Mizon polecany jest jako kosmetyk, który kompleksowo opiekuje się cerą. Jest szczególnie polecany przy cerze problemowej - trądzikowej i wrażliwej, gdyż raptownie przyspiesza procesy gojenia i łagodzi stany zapalne oraz oczyszcza cerę z blizn i pourazowych pigmentacji. Wydzielina ślimaka znana jest właśnie ze swoich właściwości usuwania blizn - zawarte w niej składniki rozpuszczają tkankę włóknistą blizn oraz tak zwane zgrubienia keratynowe, pozwalając skórze naturalnie się odbudować. Żel z wydzieliny ślimaka może być też stosowany jako krem zapobiegający zmarszczkom oraz służący do łagodzenia oznak starzenia.
Czego spodziewać się po żelu Mizon? 74% tego produktu to filtrat wydzieliny ślimaka. Reszta produktu to substancje żelujące oraz inne wyciągi roślinne, mające dobroczynne działanie dla skóry. Żel jest gęsty, bezzapachowy i przezroczysty; szybko się wchłania. Zamknięty jest w 45 mililitrowej różowej tubce.
Dla kogo? Ten żel z powodzeniem mogą stosować osoby w każdym wieku, zarówno panowie, jak i panie. Ale pełną gamę korzyści odczują przede wszystkim osoby zmagające się z trądzikiem, stanami zapalnymi, podrażnieniami, zaognionymi rozszerzonymi porami. Doskonale sprawdza się też jako żel pod oczy!
Na ile starcza? W zależności od potrzeb, tubka kremu starczy od 2 do 6 tygodni używania. Jeśli stosujemy do tylko punktowo lub pod oczy, to starczy na dużo dłużej.
Po jakim czasie widać efekty? Efekty przyspieszonego gojenia można zobaczyć już na 3 dzień przy używaniu żelu dwa razy dziennie. Po około 2 tygodniach cera powinna być ładnie zagojona, pory zmniejszone, a cera matowa i pełna blasku. Na delikatny efekt rozpuszczania blizn oraz redukcji zmarszczek trzeba jednak poczekać dłużej.
Jak stosować? W zależności od preferencji, można stosować raz lub dwa razy dziennie. Jeśli stosujemy raz dziennie, to lepiej nakładać wieczorem - nasza cera regeneruje się głównie nocą i to wtedy żel będzie w stanie najlepiej wspierać te procesy. Można stosować samodzielnie lub pod inny krem. Żel szybko się wchłania i nie pozostawia powłoczki. Przy regularnym stosowaniu daje efekt delikatnego matowienia cery.

Skład: Snail Secretion Filtrate, Butylene Glycol., Cyclopentasiloxane, Glycerin, Bis-ped-18 Methyl Etherl Dimetyl Silane, Polysorbate 10, Sodium Hyaluronate, Carbomer, Glycolsyl Trehalose, Hydrogenated Starch Hydrolustate, Triethanolamine, Dimethicone/vinyl Dimethicone Crosspolymer, Dimethicone, Hydroxyethulcellusole, Caprylyl Glycol, Ethylexylglyceriunm Sodium Polycarylate, Centellia Sinensis leaf Extract, Nelumbo Nucifera Flower Extract, Betula Platyphylla Japonica Jucie, Tropolone, Copper Tripeptide-1, Allantoin, Panthenol, Olea Europea (Olive) fruit oil, Heliantus Annus Seed Oil, Palmitoyl Pentapeptide-4, Denosine, disodium Edta.
(źródło: azjatycki bazar )







Żel zamknięty w 45ml tubce. Zdecydowanie wolę kremy, które wyciskamy z tubki, niż kremy w słoiczkach. Są bardziej higieniczne.
Żel nie posiada zapachu, kompletnie nic nie czuć, żadnego aromatu :) W sumie zawiera 74% wydzieliny ślimaka, więc nie ma czym pachnieć ;)
Jest przezroczysty,  na twarzy rozprowadza się bezproblemowo, mimo troszkę lepkiej konsystencji. Wchłania się po chwili, ale zauważyłam bardzo delikatne ściągnięcie twarzy po użyciu.
Uważam, że krem bardzo służy mojej trądzikowej cerze. Zauważyłam, że nawet w czasie menstruacji moja cera jest wygojona, pojawiają się tylko pojedyncze krostki, co na tę porę roku to sukces. Używam go dwa razy dziennie, pod makijaż sprawdza się dobrze, jednak gdy mam przesuszoną cerę rezygnuję z użycia go rano.
Ostatnio zaczęłam go używać wraz z kremem nawilżającym i myślę, że jednak to nie jest odpowiednie połączenie, ponieważ krem jest chyba troszkę za ciężki i razem nie współpracują zbyt dobrze. Po prostu krem Mizona jakby przestał działać i wyskoczyło mi kilka ropnych krostek.
Również powinien sprawdzić się jako krem pod oczy, ale na dłuższą metę u mnie to się nie sprawdziło, bo strasznie wysuszyło mi skórę pod oczami.
Mam dość rozszerzone pory i nie widzę zmiany pod tym względem po używaniu tego kremu. 

Cena jak na taki produkt nie jest wysoka, oczywiście na azjatyckimbazarze wychodzi drogo, bo ok 70zł, ale ja swoją tubkę kupiłam za 25zł i na ebayu można znaleść w tej cenie.







Bardzo uwielbiam ten żel-krem, mimo tego lekkiego wysuszenia, ale czego się nie robi dla poprawienia stanu cery :) Mam chęć teraz na krem z większą zawartością wydzieliny ślimaka (o ile taki jest:). Niektórym z Was może to wydać się odpychające, ale niektórzy nawet ślimaki jedzą ;)

Polecam każdemu, zwłaszcza dziewczynom z cerą problematyczną.

pozdrawiam,


Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | Beauty Blog , Blogger