grudnia 10, 2012

Paczuszki :>






Dziś przybywam do Was z postem paczkowym :) Listonosz przyniósł mi dziś aż 3, w sumie spodziewam się jeszcze kolejnych na dniach (pędzle i Lush), ale najwyżej zrobię o tym kolejną notkę. 

W jednej paczce dostałam kilka azjatyckich cudów dzięki Evek z wizażu. Odkupiłam od niej resztki peelingu, na który od dawna miałam chęć - honey black sugar scrub z Mizona.

 Kilka próbek kremu pod oczy sum programming eye cream.
 Zamówiłam również maskę modelującą algową oraz żeńszeń. Na opakowaniu napisane jest 500g, ale ja zamówiłam 100g każdej z powyższych. Żebym ja wiedziała co te krzaczki oznaczają ;)
Pierwsze próby maski na twarzy, szybko gęstnieje, ale już wiem, że muszę zdecydowanie więcej jej użyć na następny raz.

Do tego do testów otrzymałam migdałowy peeling do mycia ciała oraz balsam do ciała Sweet Secret.

Dostałam również zamówiony kalendarz z Milką :)

Przykładowa kartka z kalendarza :)

przypominam również o konkursie, który trwa tylko do soboty! >>KLIK<<

pozdrawiam,


Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | Beauty Blog , Blogger