Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. zakupy. Pokaż wszystkie posty

czerwca 24, 2013

Czerwcowe nowości cz. II

Czerwcowe nowości cz. II





Mam dla Was kolejną część zakupów, mam nadzieję, że się nie powiększy, póki co nie mam nic w planach :D
Oczywiście nie ominęły mnie biedronkowe zakupy, kupiłam w sumie to co chciałam, czyli plastry, tarkę i waciki. :)
Dziś jeszcze poszłam po dokładkę, bardzo spodobał mi się kolor tego eyelinera (btw pokazywałam ostatnio go na FB na oku - śliczny kolor!), a dwufazówka bielendy jest po prostu najlepsza :)

Dotarła do mnie paczuszka z azjatyckimi kosmetykami, najbardziej ciekawią mnie te maseczki w tabletkach, które wkładamy do wody, albo hydrolatu i wtedy powiększają się :) Dam Wam znać jak się sprawują :)

Bardzo napaliłam się na piaskowe lakiery, a dzięki Wibo boxowi miałam okazję użyć ich, jednak brokat to nie moja bajka, dlatego marzyły mi się piaski bez brokatu. Dlatego kupiłam sobie dwie sztuki z Golden Rose, według mnie najładniejsze :)

Spotkałam się z Moniką i wymieniłyśmy się kosmetykami :) Dostała ode mnie masę lakierów, a ja skusiłam się na paletkę sleek. Paletka bardzo kolorowa, ale jest lato trzeba szaleć :D

Przygarnęłam również serum do twarzy, bo się u niej nie sprawdziło, a mi bardzo służyło :)

W Gdyni jest karawana marokańska i było m.in. stoisko z kosmetykami marokańskimi. Postałam tam chwilę, popatrzyłam i wybrałam sobie olej z czarnuszki, olej valona do włosów oraz glinkę ghassoul w płatach.

I to wszystko, maseczkę biorę dziś w obroty, bo mnie ostatnio strasznie wysypało (po epiduo), a jutro na 2 rozmowy kwalifikacyjne ;)


pozdrawiam,

czerwca 23, 2013

Czerwcowe nowości cz. I

Czerwcowe nowości cz. I





Ostatnio nazbierało mi się troszkę nowości, postanowiłam zrobić z tego jeden większy post :) Na pierwszy ogień idą okulary z House, ponieważ moje z tamtego roku pękły musiałam znaleźć inne na ich miejsce nie za drogo. Akurat w House była przecena i są bardzo podobne do moich poprzednich :) Do tego mają śliczne etui.

W TBS miałam zamiar kupić masło do ciała, bo ich masła są świetne, ale przecenione były 4 zapachy i były beznadziejne, dlatego wzięłam tylko duży żel pod prysznic o zapachu moringa, uwielbiam go, bo bardzo przypomina mi zapach bzu :) Zaszłam również do rossmana po żel do golenia, miałam wziąć męski, ale od dawna chciałam spróbować ten żel z isany :)

W Rossmanie kupiłam również maseczkę do twarzy i dwa opakowania hydrożelowych płatków pod oczy, chociaż troszkę nawilżyć te moje worki pod oczami ;)

Jak nie udało się z masłem w TBS to znalazłam inne w lidlu i nie spodziewałam się, że będzie takie świetne ! Mango jest po prostu cudowne i świetnie nawilża :) Wzięłam również płatki peelingujące, dopiero w domu przeczytałam, że nie polecają cerze trądzikowej. hmm....

Zaczęłam również kurację odżywczą dla paznokci i kupiłam olejek rycynowy i znane wszystkim chyba rybki ;) Wycisnęłam kilka rybek do słoiczka dodałam olejku rycynowego i tym codziennie nacieram, ciekawe jakie efekty będą :)

Na FB sklepu http://farma-eko.pl/ był konkurs, a do wygrania próbki kosmetyków i udało mi się zdobyć próbki, masła do ciała już zużyłam i zapachy są zniewalające :)

Również firma http://www.bio-beauty.pl/ organizowała podobną akcję, z tym że poszukiwali blogerek do współpracy i zostałam jedną z nich. Otrzymałam mleczko do demakijażu do testów :)

W Hebe szukałam piaskowych lakierów, ale nie mieli, to na pocieszenie wzięłam chociaż korektor catrice w kolorze 02.

Od zawsze szukałam idealnych szczoteczek, zawsze miałam problem z twardością szczoteczek, krwawiły dziąsła, ale już jakiś czas temu poznałam szczoteczki curaprox ulta soft i są idealne! Stare już się zużyły i trzeba było kupić nowe, w Rossmanie wzięliśmy inne na próbę, ale po jednym użyciu wiedziałam, że chcę wrócić do tych. Kupowałam na allegro, a za 3 szczoteczki wyszło ok. 30zł z wysyłką :)

Troszkę tego się nazbierało w tym miesiącu, więc podzieliłam na dwie części, a jeszcze dziś poczyniłam małe zakupy :)

pozdrawiam,

czerwca 11, 2013

Dużo nowości kosmetycznych :)

Dużo nowości kosmetycznych :)





Ostatnio jakoś udało mi się kupić sporo fajnych rzeczy, dlatego chciałam Wam pokazać za czym warto się rozejrzeć ;)
Jeżeli potrzebujecie coś z La Roche-Posay to jest dobry moment, bo do jakiegokolwiek zakupu dostajemy zestaw prezentów, w jego skład wchodzi: fizjologiczna pianka do oczyszczania 50ml, woda termalna 50ml i anthelios xl krem do twarzy suchy w dotyku 3ml. Ja kupiłam Effaclar duo, mam cerę trądzikową i długo się na niego czaiłam :)
W sumie to chciałam odebrać zestaw próbek, ale Pani w aptece powiedziała, że dopiero po zakupie otrzymamy próbki. Ale i tak byłam zdecydowana na zakup.
Wcześniej nie używałam żadnych kremów ochronnych przed słońcem na twarz, ale cóż 23 lata, pierwsze zmarszczki są, lubię się opalać, ale trzeba zacząć chronić buźkę przed słońcem, dlatego zakupiłam Vichy Capital Soleil - matującą emulsję.

Dzięki zakupom grupowym powiększyła się ilość próbek azjatyckich kosmetyków, już nie mogę doczekać się testowania :)
Wraz z próbkami otrzymałam płyn do demakijażu oczu, ale zapakowane były tylko w kopertę bąbelkową i niestety pękło opakowanie i wszystko było mokre :< Butelka plastikowa, można sobie wyobrazić jak poczta traktuje swoje przesyłki...
Próbki, które kupiłam to:
-Hera Balancing Water
-Hera Balancing Emulsion
-The History of Whoo CC Sun Cream
-su:m37 Air Rising CC cream
-Re:NK CC
-Re:NK Pore Tightening Primer
-Re:NK Time Lab Eye&Lip Cream 
-OHUI Pore serum
-pure aloe jelly cream
Takie próbki to świetna sprawa, już nie raz dzięki nim kupiłam pełnowymiarowe opakowania :)

Każdy chwali micel z Biedro, cóż znalazłam go, więc wzięłam na sprawdzenie, prześlicznie pachnie :)

Na FB sklepu http://love-me-green.pl/ ogłosili darmową wysyłkę próbek za zarejestrowanie i zapisanie do newslettera. Skorzystałam i mam, promocja trwa do 15 czerwca, za wysyłkę nie płacimy :)

I to wszystko na dziś, jeszcze czekam na paczuszkę z zamówieniem z katherine.pl. Miałam dołączyć się do zamówienia do jednej z dziewczyn, ale pisała, że jest tyle chętnych, że wolałam zamówić na własną rękę, tym bardziej, że wraz z siostrami i przyszłą teściową udało nam się przekroczyć minimalną wartość zamówienia :) O tym będzie oddzielny post.

pozdrawiam,

maja 27, 2013

Ostatnie nowości ;)

Ostatnie nowości ;)







Ostatnio nie kupowałam za wiele, ale jednak coś tam kupiłam ;) Już od ponad tygodnia jestem w posiadaniu little hotties z Aromatelli i bardzo się zdziwiłam, że są takie malutkie ;D Nie są za tanie, bo 35 zł + wysyłka, ale dostajemy 35 sztuk w takim pudełeczku. Dam Wam znać czy warto :)
Przyszła do mnie moja karta blog ze współpracy z JM Spa&welness a wraz z nią kolejne masełko, które uwielbiam oraz kula do wanny. Nie mam jak zużyć, więc oddam którejś z Was jeżeli będą chętne ;)

No i oczywiście najnowsze Rossmanowe zdobycze. Niestety i ja uległam, ale kupiłam najpotrzebniejsze rzeczy ;) (na zdjęciu brak chusteczek do demakijażu Rival de Loop)
Kupiłam kilka maseczek, bo w takiej promocji warto było, a są bardzo fajne. Oraz 2 saszetki peelingu gruboziarnistego z perfecty.
Skusiłam się na dwa lakiery Manhattan, podobne kolory, a jednak takie inne :) Również kupiłam odżywkę, którą polecała Jamapi, liczę na podobne efekty, bo przestaję ufać odżywce eveline...Zdecydowałam się też na dezodorant, który zawiera ałun i jakoś szczególnie mnie nie zachwyca (nie był na promocji.
Najnowsze zamówienie na Edibazzar.pl, z okazji dnia matki była promocja 15%, więc postanowiłam kupić naszyjnik oraz bransoletkę. Głównym zakupem były zaczepy do stanika, aby ściągać ramiączka :)
Od Maliny otrzymałam do testów żel pod prysznic w galaretowatej konsystencji ;D I do tego jaka duża butlla :) Do tego ma śmieszny sznureczek, ale zdjęłam go i dałam Milce :)
 Om nom nom ;>
Czasami lubię pójść do SH, bo czasami można coś fajnego wypatrzeć. I dziś kupiłam sukienkę, w śliczne wzory za 20zł (metka z Topshopu).
 Skusiłam się też na spódnicę za 16zł, trochę krótka, ale do leginsów będzie w sam raz.
Ja jestem zadowolona z zakupów :)
Miał być dziś post o nowym WiboBboxie, ale sąsiad odebrał, a jeszcze chyba jest w pracy :( Trudno, będzie jutro :)

pozdrawiam,

maja 18, 2013

Najnowsze zdobycze, nie tylko kosmetyczne :>

Najnowsze zdobycze, nie tylko kosmetyczne :>





Troszkę się tego uzbierało w ostatnim czasie, ale oczywiście tak jakoś wyszło :) Najpierw zakup u jednej z blogerek, bardzo zależało mi na maseczce na nos z The Face Shop, do tego miniaturka podkładu benefit, cień inglota i dostałam krem do rąk Kamill.
Udało mi się być wśród 200 dziewczyn w konkursie Biovaxu "czapki z głów" i wygrałam maskę do włosów :) Do tego moje zdjęcie było wśród szczęśliwej 20 :D A to jest to szczęśliwe zdjęcie:

Ogólnie nie używam żadnych spf na ciało, ani na twarz, bo zapominam o tym, a że opalam się na brązowo, to nawet nie czuję takiej potrzeby. Ale od kiedy mam tatuaż o niego muszę dbać i postanowiłam kupić preparat na znamiona z Ziaji :) btw. jakie opakowanie a jaka tubka w nim była :D
A przy okazji zdjęcie tatuażu, dla Tych co nie widzieli, a wrzucałam na FB ;)

kolejne zakupy to Hebe i kupione w promocji plastry sensual, które uwielbiam, ale tej wersji jeszcze nie miałam ;) Kupiłam również płyn dwufazowy bielendy, co tu dużo mówić jest najlepszy :) I oczywiście dwa Essie w promocji :) Jeden wzięłam ja, a drugi moja przyszła teściowa ;)
I spontaniczne zakupy w Housie, ale za to jakie udane ) jestem mega zadowolona !!! Tym bardziej jak załapałam się na promocję - drugi za 1 zł :)
Ja noszę tylko wkrętki, uwielbiam po prostu, są takie delikatne nienachalne, a te są prześliczne :) 9,90zł
Bransoleta na rękę, śliczna i elegancka, przyda się na pewno:) 14,90zł
Naszyjnik, nigdy takiego nie miałam, a ten bardzo mi się spodobał :) 14,90zł
Kolejny naszyjnik, na początku nie byłam do niego przekonana, ale jednak skusiłam się. 29,90 zł.
Za całość zapłaciłam około 40zł, czyli jakby wychodzi 10zł za sztukę, deal życia :D
 No i buty, oczywiście w szafie się nie mieszczą buty, ale nie mam w czym chodzić...
 Prześliczne, kobiece sandałki, już czuję jak będę w nich popylać latem i nawet wiosną już :> 39,90 zł.
I nowe baleriny, bo moje stare coś sfatygowane i wczoraj natarłam sobie palec dzięki nim...
Na buty nie lubię dużo wydawać, bo czy drogie czy tanie to i tak tyle samo w nich chodzę :)

jak Wam się podobają moje nowości :)

pozdrawiam,
Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | Beauty Blog , Blogger