Jak widać na zdjęciu pielęgnacja moich włosów jest dość spora, tak mi się przynajmniej wydaje :)
Pierwsze co to szampony, w tej chwili mam jeden taki ulubiony.
- Mowa o szamponie z Yves Rocher przywracający blask - Na zdjęciu buteleczka prawie pusta, ale już mam kupione nowe opakowanie, które pokazywałam we wcześniejszym poście zakupowym. Włosy są bardziej miękkie i takie jakieś fajne po tym szamponie :)
- Drugim szamponem, który niestety nie przypadł mi do gustu i nie używam go w tej chwili jest szampon jajeczny z Joanny. Jakoś za bardzo rozjaśnia mi farbowane włosy, tak mi się jakoś wydaje i niestety u mnie nie sprawdził się.
Odżywek mam troszkę więcej, ale w tej chwili używam tylko tych.
- Gliss kur ultimate repair - naprawdę dobra odżywka, fajnie pomaga rozczesywać włosy, na pewno jak się skończą moje odżywki to kupię ją jeszcze,
- Tołpa odżywka odbudowująca - bardzo pięknie pachnie, pomaga rozczesywać włosy, są jakby gładsze i nie szkodzi,
- Isana dwufazowa odżywka bez spłukiwania - póki co nie widzę rewelacji, jakoś z rozczesywaniem po jej użyciu i tak mam problem.
- Z masek do włosów obecnie używam pilomax express wax i bardzo sobie ją chwalę. Recenzja tutaj.
- Kąpiel odbudowująca oraz spray regenerujący Marion bardzo lubię, recenzja Tutaj.
- Kupiłam również mgiełkę termoochronną do używania z Marion często suszę włosy i postanowiłam je jakoś zabezpieczyć.
Do tego 1-2 razy w tygodniu używam oleju na włosy i zauważyłam, że moje włosy są bardziej gładkie i błyszczą się. Rozjaśniane końcówki mniej, ale na pewno jest lepiej niż przed używaniem olei. W tej chwili używam:
- olej arganowy kosmetyczny,
- olej kokosowy vatika,
- olejek Green Pharmacy na porost włosów.
Może macie jakiś dobry sprawdzony szampon bez sls? Polecicie mi coś, bo szukam ciągle swojego KWC.
pozdrawiam,