Dziś jak przystało na wakacyjny czas leniłam się :) Byłam na działce z przyszłą teściową i jej sąsiadką, zrobiłyśmy sobie grilla i opalałam się rozkoszując się pierwszymi promykami słońca po tych pochmurnych dniach :) Niestety przechwaliłam, bo po tygodniu bez słońca troszkę się przypiekłam, może miałam za słabą ochronę na ciało, ale było warto :D
Wracając przypadkowo zajrzałam do jednego ze sklepów kosmetycznych i wpadł mi w oko świetny kolorek, takie bardzo delikatne połączenie czerwieni z różem i wiedziałam, że będzie mój :) Miałam ochotę na kropeczki na paznokciach, jakoś od jakiegoś czasu za mną chodzą i zmajstrowałam biedroneczko-muchomorka :)
Lakier grający główną rolę w dzisiejszym mani:

Oto mój dzisiejszy manicure:
Jak Wam się podoba? :)
pozdrawiam,