Od ponad miesiąca testuję dwa kosmetyki marki AA z serii CICA benefit: żel pod oczy ultra nawilżającego oraz kojący płyn micelarny. Oba zawierają ciekawy i nowy dla mnie składnik wąkrotkę azjatycką. Zapraszam na post, mam nadzieję że napisałam wszystko co powinniście wiedzieć, a dodam, że moim zdaniem krem pod oczy jest bardzo ciekawy! A oba produkty pojawiły się u mnie w ramach testów dzięki Michałowi :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel. Pokaż wszystkie posty
czerwca 28, 2019
Resibo, naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini - Hit ?!
Gdy na instagramie Resibo pojawiła się informacja o nowym kosmetyku byłam go bardzo ciekawa :) Jako, że wcześniej miałam możliwość poznać wiele kosmetyków tej marki to nowość mnie interesowała. Dlatego w przedsprzedaży postanowiłam kupić nowy produkt w ciemno (przy okazji wzięłam też krem) i okazało się, że jest to żel do mycia twarzy! Dziś moja opinia na jego temat, zapraszam :)
marca 31, 2019
listopada 02, 2013
Balea delikatny grejfrutowy żel do mycia twarzy - pflegesanftes waschen
Przed spotkaniem blogerek w Białymstoku zrobiłyśmy wspólne zamówienie na kosmetyki Balei, m.in. miałam chęć spróbować ten żel, dlatego się na niego skusiłam :) Bardzo lubię świeże zapachy, a żel jest o zapachu grejfrutowym, więc tym bardzie chciałam go posiadać. Jeżeli jesteście ciekawi mojej opinii zapraszam do recenzji :)
sierpnia 18, 2013
Wibo, eyebrow stylist, czyli żel stylizujący do brwi
Już całkiem niedawno otrzymałam w WiboBoxie żel do stylizacji brwi, więc czas na podsumowanie jak się sprawdził :)
Dobrze wyregulowane, w kolorze naturalnego
brązu brwi, nadadzą twarzy niepowtarzalny wygląd i sprawią, że Twoje
oczy będą wyeksponowane. Makijaż będzie wyglądał naturalnie, gdy brwi
będą dopasowane do kształtu twarzy i zachowają swą pierwotną linię.
Pomocna przy codziennych zabiegach upiększających może okazać się nowość firmy Wibo - Eyebrow Stylist. Jest to brązowy tusz do stylizacji brwi, dzięki któremu w prosty i szybki sposób, będziesz mogła podkreślić brwi i nadać im idealny kształt. Zastosowanie kosmetyku pozwoli skorygować niedoskonałości brwi: optycznie je zagęści, doda koloru oraz zatuszuje nierówności. Dodatkową zaletą tuszu jest żelowa konsystencja, która pozwala na równomierną i dokładną aplikację kosmetyku.
Skład: Aqua, Glycerin, Acrylates/Palmeth-25 Copolymer, Mica, CI77491, CI77499, CI77891, Phenoxyethanol, Sodium Dehydroacetate, Potassium Sorbate. Potasium Hydroxide, Allantoin, Ethylexylglycerin, Bisabolol, CI 75470
Pomocna przy codziennych zabiegach upiększających może okazać się nowość firmy Wibo - Eyebrow Stylist. Jest to brązowy tusz do stylizacji brwi, dzięki któremu w prosty i szybki sposób, będziesz mogła podkreślić brwi i nadać im idealny kształt. Zastosowanie kosmetyku pozwoli skorygować niedoskonałości brwi: optycznie je zagęści, doda koloru oraz zatuszuje nierówności. Dodatkową zaletą tuszu jest żelowa konsystencja, która pozwala na równomierną i dokładną aplikację kosmetyku.
Skład: Aqua, Glycerin, Acrylates/Palmeth-25 Copolymer, Mica, CI77491, CI77499, CI77891, Phenoxyethanol, Sodium Dehydroacetate, Potassium Sorbate. Potasium Hydroxide, Allantoin, Ethylexylglycerin, Bisabolol, CI 75470
Produkt zamknięty w opakowaniu takim jak tusz do rzęs, szczoteczka jest również podobna, mogłaby być mniejsza, bo jest strasznie szeroka, przez co ciężko jest precyzyjnie pomalować końcówki brwi.
Na początku używania z opakowania po wyjęciu i włożeniu szczoteczki zaczął się wylewać żel, czyżby za dużo ? I tak było przez jakiś czas, potem się jakoś unormowało.
Jest dostępny jeden kolor - brązowy. Mi nie bardzo odpowiada, bo niby brąz a brwi wyglądają na czarne. Ja obecnie podkreślam brwi cieniami z inglota, mam swój kolor dopasowany, po tym używam żelu bezbarwnego do brwi. Do tego ten żel z Wibo pozostawia dziwną błyszczącą poświatę na brwiach przez to, że zawiera drobinki brokatu.
Mam dość gęste brwi i ciemne, ale ten żel jest jakby za ciemny, więc nie wiem jak miałyby go używać dziewczyny o jasnych włosach? Tam gdzie są widoczne prześwity to tego po prostu nie zakryjemy tym żelem. Żel osadza się na brwiach i trzyma je w ryzach przez cały dzień.
Cena: ok. 10złDostępność: Rossman
Gadżet całkiem fajny, ale ja pozostanę jednak wierna mojemu dotychczasowemu podkreślaniu brwi, bo jednak ten żel do brwi z Wibo nie odpowiada mi kolorystycznie.
pozdrawiam,
kwietnia 24, 2013
The Body Shop, żel pod prysznic i masło do ciała o zapachu brzoskwini
Jak tu nie kochać kosmetyków o tym zapachu :) Powiem szczerze, że ten zapach zauroczył mnie od razu, najpierw stałam się posiadaczką żelu pod prysznic, ponieważ nie mieli już maseł do ciała. A następnie udało mi się w promocji upolować masło do ciała. Tak, wiem ich masła są cholernie drogie, ale w promocji ta cena nie wydaje się być już taka straszna.
Vineyard peach, czyli winna brzoskwinia była dostępna w edycji limitowanej, a znajdziemy w niej:
- Masło do ciała - 69zł,
- Peeling do ciała - 65zł,
- Żel pod prysznic - 19,90zł,
- Balsam do ciała - 39zł.
| źródło |
Żel pod prysznic
Ten żel pod prysznic pachnie świeżo zebranymi brzoskwiniami i pozostawia uczucie aksamitnie miękkiej skóry.
- Bez dodatku mydła,
- Bardzo dobrze się pieni
- Delikatny zapach brzoskwiń
Skład żelu pod prysznic:
Masło do ciała
To specjalne wydanie Masła do ciała pachnie świeżo zebranymi brzoskwiniami i pozostawia uczucie aksamitnie miękkiej skóry aż do 24 godzin.
- 24-godzinne nawilżenie,
- Skóra staje się bardziej miękka i gładka,
- Maślana tekstura,
- Szybko się wchłania,
- Delikatny zapach brzoskwiń.
Żel pod prysznic
Zamknięty w typowe opakowanie dla żeli firmy The Body Shop, plastikowa buteleczka z otwieranym wieczkiem. Nie mam żadnych problemów z wydostaniem żelu, ale im bliżej dna to lepiej trzymać go na nakrętce ;)
Żel jest bardzo gęsty, nie sprawia to trudności w używaniu, wręcz przeciwnie nie przelewa się nam on przez palce. Pieni się bardzo dobrze.
Zapach jest niesamowity - pierwsze "wąchnięcie" i zakochałam się. Uwielbiam takie zapachy, jest bardzo świeży, orzeźwiający. Idealny do rozbudzenia się rano. Nie jest nachalny, niestety po wyjściu z łazienki nie czuć go na ciele, ale podczas mycia działa wręcz jako aromaterapia :D
Działanie? Myje, może nie koniecznie nawilża, ale nie podrażnia i nie uczula. Skóra po użyciu nie jest ściągnięta.
Jest bardzo wydajny, kupiłam go latem jak tylko wyszedł i do tej pory mam jeszcze, ale nie używam go codziennie, tylko jak potrzebuję odświeżenia :)
Cena: 19,90zł / 250ml
Dostępność: ten zapach był limitowany i nie wiem czy jest jeszcze dostępny, do kupienia w sklepach stacjonarnych TBS
Masło do ciała
Opakowanie również typowe dla maseł TBS, odkręcany plastikowy słoiczek i to w nich uwielbiam, nie muszę się bawić w wyciskanie produktu z tubki, co tak naprawdę w tym przypadku by się kompletnie nie sprawdziło.
Konsystencja jest bardzo gęsta, zbita, jak przystało na masło. Zdecydowanie masła są moimi faworytami, balsamy jakby u mnie słabiej nawilżają.
Oczywiście kupiłam go dla tego świeżego, przyjemnego zapachu. Od razu po otwarciu opakowania "ulatnia" się ten śliczny zapach brzoskwinki. Ale nie jest duszący, tak jak np. masło czekoladowe, które sprawiało, że miałam ochotę zwymiotować z tej słodkości.
Świetnie nawilża, długo po użyciu czuję nawilżenie i zapach. Bardzo przyjemnie mi się go używa, szybko się wchłania i ogólnie widzę same plusy :) Do tego na drugim miejscu w składzie masło kakaowe, a następnie masło shea ;)
Ogólnie jest bardzo wydajny, niewielka ilość wystarczy do nasmarowania się :)
No jedynie minusem może być cena, bo normalnie kosztuje 69zł, ale warto polować na niego na promocjach (o ile jeszcze jest dostępny).
Dostępność: ten zapach był limitowany i nie wiem czy jest jeszcze dostępny, do kupienia w sklepach stacjonarnych TBS.
Jest to miłość od pierwszego "poniuchania" :D Uwielbiam żele i masła TBS, ale też nie wszystkie, bo niektóre zapachy są zbyt intensywne i czasami konsystencja maseł jest dla mnie zbyt rzadka. Te dwa produkty polecam, są rewelacyjne, jedyna wada to te ceny, więc podsumuję to tym memem :
kwietnia 22, 2013
Balea ciasteczkowy żel pod prysznic - wiśnia i migdał

Jak tylko dowiedziałam się, powstał nowy sklep internetowy, w którym możemy kupić kosmetyki Balea, Alverde, Babuszki Agafii itp. od razu miałam chęć na zakupy tam :) Nie musiałam długo czekać, bo nadarzyła się okazja i złożyłam zamówienie. Do koszyka wpadły dwa żele Balei, w tym właśnie ten.
Kremowy żel pod prysznic Balea z cennymi ekstraktami sprawia, że skóra
staje się aksamitnie miękka a piękny zapach działa kojąco na zmysły.
Testowany dermatologicznie.
Duże praktyczne opakowanie, typowe dla żeli pod prysznic. Do tego macarons na opakowaniu kuszą :D
Żel ma bardzo kremową konsystencję, nie spływa szybko z ciała, całkiem dobrze się pieni, jeszcze lepiej przy użyciu gąbki ;)
Jak dla mnie zapach jest przyjemny, ale dość intensywny, słodki. Jednak więcej się na niego nie skuszę. Wolę świeże, cytrusowe zapachy. To nie znaczy, że taki słodki raz na jakiś czas się nie sprawdzi ;)
Samo działanie to nic specjalnego :) dobrze myje, nie wysusza, nie podrażnia.
Nie używałam go sama, więc zużył się dość szybko.
Cena: ok. 6zł / 300ml
Dostępność: sklepy internetowe (ja kupowałam na kokardi.pl) oraz niemieckie drogerie.
Za tę cenę są godne polecenia :) Zapach bardzo słodki, może nie każdemu się spodobać, ale możliwe, że jeszcze kiedyś skuszę się na ich żele o innych zapachach, a na pewno jak będę w Niemczech to się obkupię, bo są mega tanie. Z limitowanej edycji oba żele (o zapachach wiśnia i migdał oraz czekolada i figa) nie różnią się niczym oprócz zapachu :)
pozdrawiam,
lutego 03, 2013
Lush, It's Raining Men
Od pewnego czasu mam przyjemność używania kosmetyków z Lush. Niestety nie należą do najtańszych, dlatego żel zamówiłam o najmniejszej pojemności, na wypadek gdyby jednak nie przypadł mi do gustu.
Cena:
£4,25/100g (ok.21zł)
£8,50/250g (ok.43zł)
£14,95/500g (ok.75zł)
Produkt zamknięty w opakowaniu typowym dla żeli pod prysznic. Do tego typowa dla Lush naklejka ze "zdjęciem" osoby, która robiła dla nas kosmetyk :)
Żel ma żółty kolor (w końcu jest z miodu i to on jest na pierwszym miejscu w składzie:) i troszkę leistą konsystencję, ale nie za rzadką.
Kupiłam go ze względu na tak zachwalany zapach (przed zakupami bardzo zapoznałam się z opiniami w internecie:D ) i nie zawiodłam się. Żel ma delikatny słodki zapach, który bardzo umila prysznic. Niestety po wyjściu spod prysznica nie czuć zapachu dłużej na ciele.
Żel bardzo dobrze się pieni. Bardzo podoba mi się jego skład :)
Niestety ten żel ma jedną wadę, jest strasznie drogi... Za porządną ilość żelu (500g) trzeba zapłacić ok.75zł! Dlatego moje małe opakowanie używam, gdy mam chęć na słodki, odprężający prysznic :)
I niestety nie jest dostępny w Polsce, ja kupiłam go poprzez stronę lush.co.uk (przesyłka do Polski jest niestety strasznie droga).
Możliwe, że kupię go ponownie. Mam ochotę przetestować jeszcze inne zapachy, gdy będę miała okazję zamówić coś z Lush :) Cena odstrasza, ale myślę, że dla tego zapachu warto go mieć.
pozdrawiam,
grudnia 13, 2012
La Roche Posay, Effaclar, Puryfing Foaming Gel
Postanowiłam napisać dziś recenzję produktu, który od wakacji praktycznie codziennie służył do oczyszczania mojej twarzy, rano i wieczorem.
Żel przeznaczony jest do skóry wrażliwej i tłustej, zmniejsza łojotok i
ułatwia eliminację łoju, równocześnie nie powodując podrażnień skóry.
Wskazany do codziennej pielęgnacji skóry ze skłonnością do powstawania
trądziku i/lub podrażnionej środkami wysuszającymi. Łagodnie eliminuje
zabrudzenia dzięki swej nieagresywnej bazie myjącej, bez mydła , bez
barwników, bez alkoholu, bez parabenów. Poprawia stan naskórka i dzięki
działaniu soli cynku ułatwia usunięcie nadmiaru łoju. W rezultacie
stosowania skóra odzyskuje równowagę fizjologiczną i jest doskonale
przygotowana do zabiegów pielęgnacyjnych. Zawarta w żelu Woda termalna z
La Roche-Posay (pH 5,5) koi i łagodzi podrażnienia.Nowa formuła to
według producenta nie tylko niższa cena i większa pojemność, ale także
wyższa skuteczność.
Cena ok 30zł/200ml
Używam tego żelu prawie codziennie od wakacji jako posiadaczka cery trądzikowej mieszanej.
Zamknięty w dużej tubie, zamknięcie typowe dla żeli.
Konsystencja żelu leista, łatwo jest wylać go za dużo, jest przezroczysty.
Jest naprawdę gęsty co widać na zdjęciu poniżej. Długo mi zajęło zanim zaczęłam się nim dobrze posługiwać :) A wystarczy wylać troszkę na środek dłoni, drugą rękę zwilżyć i spienić żel dwoma rękami i tak oczyścić twarz.
Zalety:
-dobrze się pieni,
-mega wydajny, mam go od wakacji i ciągle wydaje się, jakby była cała tuba,
-jak na taką wydajność cena jest naprawdę dobra,
-bardzo ładny zapach,
-nie uczula.
Wady:
-wysusza,
-mimo używania go w celu poprawy stanu cery nie poprawił jej,
-nie wiem czemu, ale u mnie resztek makijażu nie usuwa. po umyciu żelem i przejechaniu nasączonym wacikiem widać, że nie jest czysty.
Sama nie wiem co o nim sądzić, ma swoje zalety i wady, jednak są lepsze produkty do oczyszczania twarzy, raczej do niego nie wrócę, za bardzo przesuszał moją mieszaną cerę.
pozdrawiam,



























