Niedawno skończył mi się podkład Lumene Matte Foundation, który bardzo lubiłam i zdałam sobie sprawę, że nie pisałam o nim na blogu! Muszę to nadrobić, bo jest o czym pisać :) W tym roku był to mój ulubieniec podkładowy i chciałabym znów do niego wrócić, ale jest tylko jedno małe 'ale' - gama kolorystyczna...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LUMENE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LUMENE. Pokaż wszystkie posty
grudnia 26, 2018
grudnia 12, 2018
Lumene - rozświetlająca pianka do mycia twarzy Kirkas [Clarity]
Bardzo lubię pianki do oczyszczania twarzy. Ostatnio ciężko było mi trafić w dobrą piankę, która spełniałaby moje oczekiwania, bo często mimo swojej lekkości sprawiają, że cera mi się okropnie przesusza po użyciu... Dziś o piance Lumene z serii Kirkas (Clarity), ale o tym jak się sprawdził u mnie poczytacie dalej :)
kwietnia 12, 2018
stycznia 27, 2018
Kalendarz adwentowy Lumene - czy warto? Co sądzę o kalendarzach adwentowych + kosmetyki, które w nim się znalazły
Mamy koniec stycznia, a ja piszę o kalendarzu adwentowym :D Trochę późno, ale pomyślałam, że warto o nim wspomnieć :) Z resztą do końca grudnia miałam przyjemność z otwierania go, a zanim co do czego, to dopiero zebrałam się na małe podsumowanie :) Czy jest wart zakupu? Jakie kosmetyki w nim znalazłam i co sądzę o takich kalendarzach adwentowych z kosmetykami? O tym dowiecie się dalej :)
października 31, 2017
Czym jest makijaż hybrydowy? - Moje wrażenia po spotkaniu ambasadorek z marką Lumene
Makijaż hybrydowy? Czy nie miałam na myśli paznokci hybrydowych? ;) Nie, to nie pomyłka i w dzisiejszym wpisie właśnie chcę przedstawić Wam czym jest i na czym polega makijaż hybrydowy od Lumene. Poznałam go dzięki pierwszemu spotkaniu ambasadorek z marką, na który miałam możliwość być i to całkiem niedawno :) Zapraszam!
sierpnia 12, 2017
Pierwsze wrażenia ze stosowania miniaturek Lumene
Witajcie! :)
Trzy tygodnie temu uczestniczyłam w V edycji See Bloggers, a był to mój trzeci raz w tym wydarzeniu :) A to dlatego, że do pierwszej edycji się nie zgłaszałam, ponieważ w tych dniach brałam ślub, a w czwartej edycji byłam w zaawansowanej ciąży i nawet się nie zgłaszałam :D Mimo to, mam teraz wiele miłych wspomnień z tegorocznej edycji, m.in. dzięki marce Lumene. Dziś chciałabym Wam przybliżyć miniaturki trzech produktów, które otrzymałam od marki.
czerwca 21, 2017
Lumene - CC krem idealny
Witajcie,
mam dziś dla Was recenzję produktu, który mam dość długo w swojej kosmetyczce i który niestety zaczyna dobijać dna. Cieplejsze dni sprawiają, że wolę sięgać po lżejsze produkty, typu CC krem zamiast ciężkiego podkładu, dlatego chciałabym Wam przedstawić jednego z moich ulubieńców kosmetycznych.
stycznia 28, 2012
Lumene natural code Matte make up

Dziś recenzja podkładu Lumene :) Zapraszam
Naturalnie doskonała skóra! Dla Kobiety poniżej 30 roku życia oraz kobiety o tłustej skórze, które chcą rozwiązań zapewniających matowe wykończenia makijażu i szukają naturalnych rozwiązań korygujących niedoskonałości.
Rozwiązanie Natural Code:
Podkład Skin Perfector Matte zapewnia miękkie, matowe wykończenie na powierzchni skóry. Ekstrakt z arktycznych roślin przeciwdziała nadmiernemu błyszczeniu się skóry.Formuła zapewnia łatwe nakładanie, a kolory są odpowiednio dobrane do skór tłustych i mieszanych, łatwo się łączą ze skórą. Pokrywa drobne skazy i wyrównuje koloryt skóry.
Nawilżający , nietłusta formuła, nie zatyka porów.
Rada: Nakładaj podkład na nawilżona skórę za pomocą gąbki, pędzla lub palcami.
Arktyka / najważniejsze składniki:
1. Roślinność arktyczna stanowi serce i duszę produktów Natural Code, to unikatowa formuła. Jej różnorodne właściwości, długa historia jako naturalnego czynnika leczniczego oraz jej trwałość w arktycznym środowisku dostarcza naszym produktom czystej siły natury. Używamy ekstaktu zarówno z liści jak i nasion babki lancetowatej. Główne właściwości babki lancetowatej:
przeciwzapalne, antybakteryjne
- redukuje produkcję sebum
- nawilżające, zmiękczające, ochronne
2. Butylan glikolu zapewnia wyjątkowe nawilżenie
3. Polimetyl metakrylu- absorbuje sebum z powierzchni skóry
Nie zawiera: Olejków ani parabenów
Pojemność: 30ml
Mój kolor 14 Latte. Opinią dzieliłam się na wizażu jakiś czas temu, teraz chciałabym napisać o nim tutaj. Teraz (zimą) nie używam tego podkładu. Używam latem/jesienią, gdy jest gorąco i mam ciemniejszą buźkę od słońca, bo ten kolor jest dość ciemny. Mam cerę mieszaną i jest świetny do tego typu cery.
*Ma bardzo lekką konsystencję i nawilża.
*Jeżeli chodzi o nakładanie to aplikowałam go palcami, gąbeczką i pędzlem i raczej ręką jest mi najwygodniej, ponieważ jest trochę gęsty.
*Jest matowy, lecz po pewnym czasie trzeba znów przypudrować twarz.
*Bym powiedziała, że to krem, a nie podkład, bo kryje niedoskonałości bardzo słabo. Ale latem zazwyczaj mam mało niedoskonałości, więc sprawdza się dobrze.
*Nie tworzy maski.
*Szkoda, że jest w nieprzezroczystej tubce.
Na zdjęciu nie widać praktycznie żadnej różnicy. Ale tak samo jak się patrzy to też mała różnica jest.
A i zapomniałam podać cenę :) Zapłaciłam za mój niecałe 30zł i z dostępnością jest dość słabo, ale za to jest wydajny.
Polecam dla dziewczyn, które nie mają problemu z trądzikiem i pragną mieć podkład, który kryje, ponieważ ten jak widać słabiutko kryje. Za to nadaje ładny koloryt skórze.
pozdrawiam



