
Dziś recenzja podkładu Lumene :) Zapraszam
Naturalnie doskonała skóra! Dla Kobiety poniżej 30 roku życia oraz kobiety o tłustej skórze, które chcą rozwiązań zapewniających matowe wykończenia makijażu i szukają naturalnych rozwiązań korygujących niedoskonałości.
Rozwiązanie Natural Code:
Podkład Skin Perfector Matte zapewnia miękkie, matowe wykończenie na powierzchni skóry. Ekstrakt z arktycznych roślin przeciwdziała nadmiernemu błyszczeniu się skóry.Formuła zapewnia łatwe nakładanie, a kolory są odpowiednio dobrane do skór tłustych i mieszanych, łatwo się łączą ze skórą. Pokrywa drobne skazy i wyrównuje koloryt skóry.
Nawilżający , nietłusta formuła, nie zatyka porów.
Rada: Nakładaj podkład na nawilżona skórę za pomocą gąbki, pędzla lub palcami.
Arktyka / najważniejsze składniki:
1. Roślinność arktyczna stanowi serce i duszę produktów Natural Code, to unikatowa formuła. Jej różnorodne właściwości, długa historia jako naturalnego czynnika leczniczego oraz jej trwałość w arktycznym środowisku dostarcza naszym produktom czystej siły natury. Używamy ekstaktu zarówno z liści jak i nasion babki lancetowatej. Główne właściwości babki lancetowatej:
przeciwzapalne, antybakteryjne
- redukuje produkcję sebum
- nawilżające, zmiękczające, ochronne
2. Butylan glikolu zapewnia wyjątkowe nawilżenie
3. Polimetyl metakrylu- absorbuje sebum z powierzchni skóry
Nie zawiera: Olejków ani parabenów
Pojemność: 30ml
Mój kolor 14 Latte. Opinią dzieliłam się na wizażu jakiś czas temu, teraz chciałabym napisać o nim tutaj. Teraz (zimą) nie używam tego podkładu. Używam latem/jesienią, gdy jest gorąco i mam ciemniejszą buźkę od słońca, bo ten kolor jest dość ciemny. Mam cerę mieszaną i jest świetny do tego typu cery.
*Ma bardzo lekką konsystencję i nawilża.
*Jeżeli chodzi o nakładanie to aplikowałam go palcami, gąbeczką i pędzlem i raczej ręką jest mi najwygodniej, ponieważ jest trochę gęsty.
*Jest matowy, lecz po pewnym czasie trzeba znów przypudrować twarz.
*Bym powiedziała, że to krem, a nie podkład, bo kryje niedoskonałości bardzo słabo. Ale latem zazwyczaj mam mało niedoskonałości, więc sprawdza się dobrze.
*Nie tworzy maski.
*Szkoda, że jest w nieprzezroczystej tubce.
Na zdjęciu nie widać praktycznie żadnej różnicy. Ale tak samo jak się patrzy to też mała różnica jest.
A i zapomniałam podać cenę :) Zapłaciłam za mój niecałe 30zł i z dostępnością jest dość słabo, ale za to jest wydajny.
Polecam dla dziewczyn, które nie mają problemu z trądzikiem i pragną mieć podkład, który kryje, ponieważ ten jak widać słabiutko kryje. Za to nadaje ładny koloryt skórze.
pozdrawiam