Uwielbiam zmywać makijaż oczu płynem dwufazowym, ponieważ zawsze na powiece mam cień, kreskę zrobioną eyelinerem i tusz. Nie wyobrażam sobie zmywania tego zwykłym płynem micelarnym, bo nie dość, że trwa to dłużej, to jeszcze muszę mocniej pocierać oko. Poza płynem dwufazowym sięgam też zamiennie po olejek do demakijażu, który rozpuszcza makijaż, ale i tak zmywanie makijażu dwufazówką jest dla mnie szybsze, dlatego nadal korzystam z tych płynów. A co sądzę o tym różanym dwufazowym płynie micelarnym od Bielendy poczytacie dalej :)
października 06, 2018
października 03, 2018
Zużycia września 2018
Wrzesień mi zleciał okropnie szybko. Nie wiem kiedy minął cały miesiąc, a nic wielkiego u nas się nie działo, choć dużo pracy, domowych obowiązków i weekendy też zawalone, że nie mam kiedy spokojnie porobić zdjęć ;)
Ale udało się zrobić kilka zdjęć zużyć września :) Także zapraszam jak co miesiąc na denko :)
września 30, 2018
Wishlista jesienna - kosmetyki, ubrania i świece
Jako, że wkroczyliśmy już w jesień pomyślałam, że może warto pokazać Wam moją jesienną wishlistę, która powstała w sumie niedawno, wraz z nadchodzącą porą roku :)
Część kosmetyków planowałam kupić, ale pokazuję też ubrania i świece :)
Dziś chcę Wam pokazać co chcę kupić jesienią, oczywiście nie "na raz", bo muszę planować wydatki ;)
Dziś chcę Wam pokazać co chcę kupić jesienią, oczywiście nie "na raz", bo muszę planować wydatki ;)
września 28, 2018
Eveline Cosmetics, Precise Brush Liner, eyeliner z precyzyjnym pędzelkiem
Uwielbiam się malować :) sprawia mi to ogromną frajdę, dlatego lubię sięgać po różne marki i różne produkty dostępne na rynku. Tym razem w moje ręce wpadł eyeliner Eveline Cosmetics, Precise Brush Liner, który jest obecnie nowością. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się większego szału, a okazał się naprawdę najlepszym eyelinerem w pisaku jaki kiedykolwiek miałam! :)
września 24, 2018
Ulubione lakiery hybrydowe na jesień | Oraz jesienna wishlista lakierów hybrydowych
Wczoraj był pierwszy dzień jesieni, co już czuje się w powietrzu. Ogólnie jestem osobą, która lubi ciepło, ale lato było dla mnie zbyt upalne i już marzyłam o jesieni :) Cieszę się, że nadeszła, choć nie powiem, żebym uwielbiała ciągłe deszcze i szarugę. Czekam na złotą, polską jesień :)
A dziś chcę Wam pokazać lakiery hybrydowe, które mam i po które na pewno będę sięgać jesienią, bo już w głowie mam te typowe jesienne kolorki :) Na końcu także znalazła się krótka wishlista kolorów, które chciałabym kupić w tym sezonie :) Zapraszam!
września 22, 2018
Yankee Candle - świeca o zapachu Sweet Nothings
Bardzo lubię świece i już nieraz pisałam o Yankee Candle na blogu, ale teraz czas nadrobić i pokazać Wam mój niedawny zakup :) Mianowicie chodzi o świecę o zapachu "Sweet Nothings", która jest zapachem z kolekcji Q1 2018. Nie dość, że ma cudowną etykietkę, to jeszcze nazwa jest przeurocza, ale czy zapach w paleniu mi odpowiadał o tym dowiecie się dalej.
września 19, 2018
Sylveco, Aloesove płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu
Płyny micelarne goszczą u mnie stale, więc gdy pojawiła się nowa seria Sylveco Aloesove zaczęłam ostrzyć na nią ząbki :) Okazało się później, że dwa kosmetyki z tej serii znalazły się w gazecie "Zwierciadło" i wpadł w moje ręce płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu właśnie z tym miesięcznikiem. Z resztą widziałam inny kosmetyk z tej serii w najnowszym wydaniu "Zwierciadło".
Wolałam kupić żel do mycia twarzy, ale go już nie było, więc skusiłam się mimo to na ten właśnie płyn :)
września 16, 2018
Pollena Ewa, Eva Dermo - termopeeling myjący do ciała, który w ogóle nie peelinguje
Jakiś czas temu w moje ręce wpadł termopeeling myjący do ciała od Pollena Ewa z serii Eva Dermo :) Basia postanowiła go oddać, więc z wielką chęcią przygarnęłam. Bardzo mnie zaciekawił, bo pierwszy raz spotkałam się takim nazewnictwem ;) Chociaż przyznam szczerze, że spodziewałam się zupełnie innego produktu...
września 13, 2018
września 09, 2018
Garnier, Pure Charcoal, Maska matująca z węglem i ekstraktem z liści czarnej herbaty
Podczas ostatniej promocji w Rossmannie skusiłam się na zakup czarnej maski Garnier Pure Charcoal, który skusił mnie swoim wyglądem i składnikami zawartymi w tej masce :) Bardzo lubię maseczki z węglem aktywnym, o ile w składzie jest prawdziwy węgiel (a nie tylko barwnik, lub w ogóle brak węgla w składzie).
września 07, 2018
Zużycia sierpnia 2018
Ostatnio tak mnie tutaj mniej, ale praca, dom, dziecko robi swoje ;) Poza tym korzystamy z pięknej pogody i w weekendy spędzamy czas poza domem, a po pracy wychodzimy na spacerki, póki ładna pogoda :) Akurat dziś zostałam z córcią w domu, bo nam zachorowała, ale mam nadzieję, że przez weekend się wykuruje w domu...
A dziś zapraszam na zużycia sierpnia, a naprawdę różne rzeczy się tu znalazły :)