maja 08, 2016

NOWOŚCI | Kwiecień



Dawno na blogu nie było moich nowości kosmetycznych, nie zawsze uda się wszystko obfotografować, ale w kwietniu starałam się każdy kosmetyczny zakup uwiecznić na zdjęciach :) Ostatnio także byłam na meetbeauty w Warszawie i tam dostaliśmy naprawdę sporo kosmetyków, ale tych kosmetyków nie będę pokazywać. W miarę czasu na pewno ukażą się recenzje części z nich :)
A dziś zapraszam na nowości kwietnia.




Szukałam sklepu gdzie mogę kupić mój ulubiony korektor pod oczy z Catrice liquid camouflage i nie spodziewałam się, że może być taki problem z zakupem :D Nie chciałam kupować w Naturze czy Hebe, bo tam są dość często otwarte i macane kosmetyki... Na szczęście znalazłam na cocolita.pl i przy okazji wzięłam peeling do twarzy, a że firma Sylveco ma naprawdę dobre kosmetyki to skusiłam się właśnie na niego. Jest bardzo delikatny, ale pachnie pięknie ziołowo.  Myślę, że na jego temat napiszę więcej za jakiś czas :)




Będąc na targach "Mama i ja" w Gdańsku zauważyłam stoisko Sylveco, także skusiłam się na krem brzozowy z betuiną mocno nawilżający. Skóra stała się bardzo kapryśna w ciąży i z trądzikowej mieszanej zmieniła się w bardzo suchą. Mam straszny problem z suchymi skórkami na policzkach i czole (peelingi nie pomagają), więc liczę, że ten krem okaże się odpowiedni.




Kolejna nowość to książka Bobbi Brown - perfekcyjny makijaż, jaką dostałam od koleżanki. Już dawno miałam na nią chęć, ale jakoś nie mogłam się zdecydować. Naprawdę wartościowa książka, tylko (dzięki internetowi) ponad połowa rzeczy jest mi znana :)


Na fanpage skin79 udało mi się wygrać zestaw miniaturek kremów BB. Polowałam na niego, gdy był w promocji, ale potem zrezygnowałam z zakupu i udało mi się wygrać :) I po raz kolejny przekonuję się, że kolory BB kremów są dla mnie za jasne, jedynie w miarę pasuje mi Gold.




Po raz kolejny udało mi się zostać ambasadorką Le Petit Marseillais i otrzymałam paczuszkę ambasadorską. W środku znalazł się żel pod prysznic oraz krem do rąk. Oba tak pięknie pachną, że aż się chce zjeść <3 Uwielbiam, na pewno niedługo będzie więcej na ich temat :)




W Hebe natknęłam się na -40% na dermokosmetyki to nie mogłam przejść obojętnie :) Potrzebowałam czegoś do mycia twarzy, ale przy okazji nie przesuszającego, wystarczy że woda jest strasznie wysuszająca. Mam nadzieję, że kremowy żel do mycia dermedic jakoś pomoże, a mam dobre doświadczenia z ich kosmetykami :)
Skusiłam się też na suchy szampon Batiste eden z limitowanej edycji - pachnie przepięknie :)



Musiałam też pokazać zakupy Rossmanowe, chociaż uważam, że są skromne :) Mimo używania pudru ryżowego potrzebowałam trochę słabszego pudru i skusiłam się na Stay Matte z Rimmel. A na próbę z ciekawości wzięłam podkład z L'Oreal Infillible, zobaczymy jak się sprawdzi, bo ma świetne oceny ;)




Celia na swoim fanpage organizowała testowanie ich kosmetyków, zgłosiłam się i udało mi się być jedną z testerek :) Także otrzymałam tusz do rzęs, cień do powiek oraz pomadkę do ust, także o nich na pewno będzie więcej za jakiś czas.




Nie ma tak naprawdę tego tak wiele, ale są to same najpotrzebniejsze kosmetyki :)

Może jest coś co Was najbardziej zainteresowało?
Dajcie znać! :)

pozdrawiam,






Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | Beauty Blog , Blogger