Jako, że początek miesiąca mamy już dawno za sobą to chyba czas na denko października. Nie mogłam się do niego zabrać od kilku dni, bo wieczorem albo robiłam paznokcie, albo oglądaliśmy serial na Netflix :) A poza tym denko w tym miesiącu wyszło dość spore, więc było o czym pisać :D Ale takie zużycia mnie bardzo cieszą!
listopada 09, 2018
listopada 05, 2018
Hagi, naturalny cytrusowy scrub z olejem konopnym i makadamia - jeden z lepszych peelingów jakie miałam!
Peelingi pod prysznicem stale u mnie goszczą i uwielbiam po nie sięgać. Lubię zwłaszcza te olejowe, a tym bardziej w okresie grzewczym, bo po wyjściu spod prysznica mogę zaraz założyć piżamkę i nie smarować się jeszcze balsamami :) Choć często moja skóra i tak potrzebuje dodatkowego nawilżenia.
Ale dziś właśnie chcę Wam przedstawić świetny scrub do ciała marki Hagi, który kupiłam za poleceniem koleżanek blogerek, które wychwalały te peelingi i zdecydowałam się na wersję cytrusową z olejem konopnym i makadamia i zakochałam się!
października 31, 2018
Vianek, łagodzący olejek do demakijażu z maceratem z rumianku - dlaczego u mnie się nie sprawdził
Olejki do demakijażu polubiłam, choć miałam tylko dwa (ten Vianka i Resibo). Polubiłam tę formę zmywania makijażu i jeszcze się nie zraziłam, choć stosuję też nie tak długo, bo kilka miesięcy :D Długo się nosiłam z tą myślą, by przygotować ten post, bo ostatecznie ten olejek do demakijażu Vianek pojawił się u mnie ostatnio jako rozczarowanie. Pomyślałam, że warto o tym mimo wszystko powiedzieć dlaczego się nie sprawdził, więc zapraszam dalej :)
października 28, 2018
Lily Lolo - naturalna, kremowa pomadka w kolorze Nude Allure oraz paleta Sculpt & Glow Contour Duo / Costasy
Niedawno pisałam Wam o podkładzie mineralnym, pudrze, korektorze oraz pędzlu Kabuki, a teraz pora na drugi post z kosmetykami Lily Lolo i mam nadzieję, że te kosmetyki też ciekawią Was tak jak mnie :) Dziś pokażę Wam pomadkę w odcieniu Nude Allure oraz paletkę do konturowania Sculpt & Glow. A powiem Wam tylko, że ta paletka znalazła się w moich ulubieńcach, więc jeżeli chcecie wiedzieć dlaczego zapraszam dalej :)
października 25, 2018
Ben&Anna, Naturalny dezodorant w sztyfcie o zapachu Indian Mandarine
Dezodoranty chyba goszczą na półce u każdego z nas? Ale dlaczego by nie sięgnąć po zdrowsze i bardziej naturalne produkty, zwłaszcza jeżeli są dobre dla skóry i środowiska. Ja dzięki współpracy poznałam naturalny dezodorant w sztyfcie Ben&Anna, ale mam co do niego mieszane uczucia. Wszystko opisałam dalej, także zapraszam :)
października 21, 2018
Lily lolo - Podkład, puder i korektor mineralny oraz pędzel Super Kabuki / Costasy
Chwilę temu dotarła do mnie paczka z kosmetykami Lily Lolo i przychodzę do Was z moimi przemyśleniami, recenzjami na temat produktów, które używałam. Ale dziś piszę o czterech: podkładzie, pudrze, korektorze mineralnym oraz pędzlu Kabuki i starałam się wyczerpać temat jak tylko się da i opisać moje wrażenia :) Pozostałe dwa produkty opiszę w osobnym poście.
października 18, 2018
Mediheal H.D.P. Pore-stamping Black Mask Ex (Czarna maska w płachcie oczyszczająca pory)
Lubię maski w płachcie, są wygodne w użyciu, wyjmujesz i nakładasz na twarz :) Potem tylko zdjąć i jeszcze w opakowaniu zostaje często serum, które można używać przez kolejne dni. Dlatego, gdy zobaczyłam jakiś czas temu w Lidlu maski MediHeal, które są chwalone w internetach postanowiłam jedną z nich spróbować :) A wzięłam czarną maskę w płachcie oczyszczająco-napinającą i więcej poczytacie o niej dalej.
października 14, 2018
października 11, 2018
października 09, 2018
października 06, 2018
Bielenda, Rose Care, dwufazowy płyn micelarny różany do demakijażu
Uwielbiam zmywać makijaż oczu płynem dwufazowym, ponieważ zawsze na powiece mam cień, kreskę zrobioną eyelinerem i tusz. Nie wyobrażam sobie zmywania tego zwykłym płynem micelarnym, bo nie dość, że trwa to dłużej, to jeszcze muszę mocniej pocierać oko. Poza płynem dwufazowym sięgam też zamiennie po olejek do demakijażu, który rozpuszcza makijaż, ale i tak zmywanie makijażu dwufazówką jest dla mnie szybsze, dlatego nadal korzystam z tych płynów. A co sądzę o tym różanym dwufazowym płynie micelarnym od Bielendy poczytacie dalej :)