Od jakiegoś czasu czaję się na kosmetyki MAC'a. Jakoś nie ciągnie mnie do cieni, bo są strasznie drogie, (tzn wiadomo chciałabym mieć, może kiedyś sobie jakiś wypatrzę i kupię :) ale pomyślałam, że na eyeliner sobie pozwolę, bo to kosmetyk, którego używam do każdego makijażu dziennego i bez niego prawdę mówiąc nie wychodzę.
Nie mam dostępu do sklepu stacjonarnego MAC, a przez internet też nie ma możliwości zamówienia u nich kosmetyków. Na allegro jakoś nie jest pewne kupowanie takich kosmetyków. Poprosiłam więc moją koleżankę ze studiów, z którą studiowałam w Białymstoku (ona teraz studiuje w Warszawie), żeby kupiła mi eyeliner i wysłała. Skoczyła i wysłała mi, z czego jestem niezmiernie zadowolona :)
Gdy otworzyłam opakowanie troszkę się zdziwiłam, że jest taki mały. Na zdjęciu poniżej porównanie wielkości słoiczka Essence i MAC.
Nie mogę się doczekać aż zacznę go używać :)
Od stycznia zaczęłam realizować moje postanowienia i zapisałam się na fitness w Gdyni. Buty zakupiłam już wcześniej, potrzebowałam jedynie torby, która doszła do mnie tuż po nowym roku. Kupiłam torbę w rozmiarze S, bo po co większa na buty, ubrania i wodę.
![]() |
źródło |
Przy okazji nie polecam Wam tych butów na fitness - puma jet cat Wns. Są naprawdę ładne, ale co z tego jak są strasznie niewygodne... Może są za płaskie? Sama nie wiem w czym tkwi problem, chyba są za śliskie w środku i za krótkie, że mam wrażenie, że zaraz mi spadną... Niestety muszę chyba dopracować jeszcze noszenie ich :)
![]() |
źródło |
Pierwsze zajęcia były masakryczne, zakwasy trzymały mnie chyba ze 3 dni :) Ale kolejne zajęcia są coraz bardziej przyjemne. Do tego dieta... Nie mam wagi, żeby się ważyć i wolę chyba nie mieć, za to mam miarę krawiecką i się mierzę :)
A jak Wasze postanowienia noworoczne?
pozdrawiam,