Dziś przygotowałam dla Was dość długi wpis, ale chciałam napisać wszystko na temat Manirouge, czyli naklejek termicznych na paznokcie. Pewnie wiele z Was widziało na blogach wpisy na ten temat i teraz czas na mnie :) Także zapraszam :)
Cały zestaw dotarł do mnie tak pięknie zapakowany w różowy kartonik. Cały czas z niego korzystam, bo w sumie przechowuję w nim zestaw od Manirouge i jest porządny, bo się nie rozwala. No i samo to jak się prezentuje - idealny na prezent :)
Czyli co to jest to Manirouge?
W skrócie są to naklejki termiczne, które nakładamy na odtłuszczoną płytkę paznokcia. Ważne, aby skórki były odsunięte, wtedy będziemy mogli nałożyć naklejkę jak najbliżej skórek. Niżej dokładnie Wam opisałam jak aplikować, plus opisałam kilka porad podczas nakładania. Marka ma ogromny wybór naklejek i każdy znajdzie coś dla siebie. Od prostych jednokolorowych po wzorzyste.
Dla kogo??
Będą idealne dla osób, które są uczulone na składniki znajdujące się w lakierach, bądź nie mogą malować paznokci tradycyjnymi lakierami, czy hybrydami. Także idealne dla osób, które nie potrafią, bądź nie mają czasu na wykonywanie wzorków na paznokciach. A także dla tych, którzy mają nierówną płytkę paznokcia, ponieważ maskuje niedoskonałości.
Co znajduje się w zestawie Manirouge?
Zestaw, który Wam pokazuję to zestaw Maxi Plus, w skład którego wchodzą:
- 6 zestawów ozób termicznych Manirouge
- Oliwkę do paznokci
- Odtłuszczacz Manirouge
- Mini Heater Manirouge
- Gumowe kopytko
- Pilnik płytka 180/240
- Polerka 1200/4000
- Metalowe radełko
- Nożyczki do paznokci
- Folię do wygładzania Manirouge
W moim zestawie niestety nie było nożyczek, ale miałam swoje, które dla mnie okazały się niezbędne, bo dużymi nożyczkami ciężko było to dociąć przy paznokciu.
Jeden zestaw naklejek wystarcza na 4 aplikacje.
Wzory, które wybrałam
Zdecydowałam się na 4 wzory z kolekcji zimowej oraz 2 wzory z kolekcji podstawowej. A wzięłam:
l'ambiance de Noel
Wzór bardzo mi się podoba, jedynie rozczarowały mnie te prześwitujące naklejki. Naklejone na "goły" paznokieć nie wyglądają rewelacyjnie, ale będą się lepiej prezentowały na wcześniej nałożonym lakierze, jednak nie jest to konieczne ;)
Happy New...
Joeaux noel
Wzór sweterkowy jest idealny na zimę i od razu wybrałam ten wzór. Tylko na zdjęciach na stronie naklejki miały piękny, burgundowy odcień, a tutaj wpadają bardziej w brąz :(
Christmas Star
Tropicale
To jest wzór, który wiedziałam, że muszę mieć! Spodobał mi się od razu :) Ale jeszcze go nie nałożyłam, bo chciałam Wam zaprezentować bardziej zimową kolekcję na paznokciach. Ale jak zrobię to na pewno zaktualizuję ten wpis o nowe zdjęcia :)
Judith
Jak nałożyć Manirouge?
W opakowaniu znajdujemy też kartę z informacją o tym jak nałożyć Manirouge. Mimo tej instrukcji u mnie nie obyło się bez obejrzenia filmików i dokładnego poczytania o tym sposobie. Ale im więcej czytałam, tym mniej wiedziałam :D Polecam zapoznać się z filmikiem TUTAJ. Sama czerpałam z niego wiedzę i wiele wyjaśnia :)
Teoria teorią, a praktyka? Tak naprawdę pierwsza aplikacja zajęła mi około godzinę (nie licząc usuwania skórek), w sumie długo, ale bawiłam się z naklejaniem, przycinaniem, coś tam nie doklejało się, odklejało, bąbelki itd.
Druga aplikacja zajęła mi około 50 minut, a trzecia 35 minut (bez odsuwania skórek).
Zaczynamy od odsunięcia skórek,
wtedy naklejkę bez problemu przykleimy bliżej skórek przez co będzie
wyglądać ładniej. Będzie też trzymać się lepiej, bo gdy nie odsuniemy
skórek i nakleimy naklejkę to będzie szybciej odchodzić, przez co traci
na trwałości.
Odtłuszczamy płytkę! Płytka paznokcia musi być oczyszczona, a dzięki odtłuszczaczowi pozbędziemy się pyłków, czy paprochów, które mogłyby powodować krótsze trzymanie się naklejek. Nie ma potrzeby matowienia płytki.
Wybieramy odpowiedni rozmiar naklejki. Każda z nich ma inną szerokość, dzięki czemu możemy łatwo dopasować do swojego paznokcia. Lepiej sięgać po mniejsze, ale czasami mniejszy jest za mały, a większy za szeroki. Miałam problem tylko z kciukiem. Wtedy sięgałam po ten większy i go po prostu przycinałam. Wycinałam go razem z folią, na której się znajduje i dopiero po przycięciu ogrzewałam naklejkę.
Następnie odklejam naklejkę do połowy i odcinam, zwykle jest to i tak za dużo, bo nie mam długich paznokci.

Ogrzewamy naklejkę przy pomocy Mini Heatera. Ogrzewamy ją kilka sekund, czekamy aż będzie widać, że stała się elastyczna i naklejamy na paznokieć. Naklejam jak najbliżej skórek i teraz jest ważne to, aby dobrze nakleić. Nawet jak nakleimy krzywo to odklejamy, podgrzewamy na nowo i przyklejamy. Ważne jest też to jak przyklejamy i to aby naklejka była elastyczna.
Ja naklejam najpierw jak najbliżej skórek i tak, żeby wzór był wyśrodkowany, sprawdzam też boki, w tym czasie naklejka się wychładza dlatego zaraz po naklejeniu nie wygładzam jej tylko podgrzewam ponownie. Wtedy wygładzam naklejkę na paznokciu i dociskam z każdej strony palcem, polecam obejrzeć filmik jak to zrobić -> tutaj.
Przycinamy naklejkę i spiłowujemy nadmiar. Ważny jest kierunek piłowania, najlepiej centralnie w dół, ale wiadomo przy krótkich paznokciach jest trudniej, dlatego piłuję też troszkę w bok kierując pilniczek lekko w dół.
Na koniec każdy palec utrwalam podgrzewając go w mini heaterze i dociskam naklejkę i gotowe :)
Jak zdjąć Manirouge?
Zdejmowanie Manirouge jest banalnie proste. Wystarczy posmarować wszystkie paznokcie oliwką i delikatnie podważyć naklejkę. Ja nie ściągam jej na siłę, tylko delikatnie podważam gumowym radełkiem dołączonym do zestawu, tylko należy pamiętać o oliwce, wtedy schodzi bardzo szybko. Polecam zajrzeć do filmiku -> tutaj.
Co robiłam źle? Moje porady
Słabe ogrzewanie naklejek. Pierwsza aplikacja była troszkę porażką, bo naklejka mimo, że na początku była ogrzana i elastyczna to po chwili przestawała taka być, nie ogrzewałam jej ponownie, tylko dociskałam. Bałam się odklejać naklejki, gdy ta już dotknęła płytki, a gdy zrobił się bąbelek trzeba trochę odkleić, podgrzać i znów wygładzić palcem.
Zbyt mocne przycięcie nałożonej już naklejki. To może nie był błąd, ale starałam się przycinać naklejkę jak najbliżej paznokcia, tzn. odwracałam rękę i przycinałam nadmiar, który był widoczny, wtedy spiłowywałam delikatnie, ale wydaje mi się, że to nawet skracało trwałość. Przycinam naklejkę tak około 0,5 cm od paznokcia i piłuję nadmiar. Dzięki temu mam wrażenie, że piłując do dołu to naklejka delikatnie zawija się w dół i jest to trwalsze.
Podgrzanie metalowego radełka za pomocą mini Heatera i przyłożenie go do miejsca, w którym stworzył się bąbelek sprawi, że naklejka miejscowo się podgrzeje i przyklei do paznokcia, dodatkowo radełkiem wygładzamy tę naklejkę i bąbelek znika.
Wygładzenie naklejki. Ten sposób trochę mnie zadziwił, ale widzę, że ma sens! Do zestawu dołączone są takie folijki, które mają pomóc wygładzić naklejkę. Jak? Owijamy wokół palca, tak aby napiąć folię zwłaszcza na paznokciu i podgrzewamy. Wtedy folia się ładnie scala i wygładza naklejkę. Teraz robię tak każdy palec na sam koniec :)
Wzory na paznokciach
Pokazałam Wam co i jak na przykładzie wzoru Happy New... i jest też widoczny wyżej :) Ale udało mi się też nałożyć dwa inne zimowe wzorki, a mianowicie l'ambiance de Noel oraz Christmas Star.
Trwałość
Przy pierwszej aplikacji większość naklejek zdjęłam po dwóch dniach, kilka zostawiłam, bo się trzymały i nosiłam je kilka dni, za drugim razem nosiłam je tydzień, a teraz zobaczymy :)
I to tyle! Mam nadzieję, że Was zaciekawiłam tym sposobem zdobienia paznokci :)
Tak jak pisałam będę uzupełniać ten wpis o pozostałe wzory, a Was także zapraszam do dziewczyn, które pisały także o kolekcji zimowej Manirouge: Basia, Karolina, Iza, Bogusia.
Podoba Wam się Manirouge?
Który wzór wpadł Wam w oko?