Ostatnio trochę męczyła mnie grypa żołądkowa i nie miałam kompletnie ochoty na nic oprócz leżenia przed telewizorem, albo spania. Ale czuję się odrobinę lepiej, na tyle aby posiedzieć przed komputerem i zebrać myśli i nadrobić bloga :)
Dziś taki przyjemniejszy post, bo o dwóch maseczkach od Skin79 Hawaiian Mud, które udało mi się kupić w zawrotnej cenie 2,90 zł / szt. z powodu zbliżającego się terminu ważności. Ale o tym jak się sprawdziły zapraszam dalej :)
Opakowanie / Aplikacja
Maska zamknięta w dużej saszetce, w sumie większej od mojej dłoni :D Może to stanowić jedynie problem w przechowywaniu. Na opakowaniu jest wiele napisów po chińsku, więc nie wiele da się zrozumieć i tylko mała naklejka z polskim opisem. Dobrze, że znajduje się rysunkowa instrukcja wraz z podanym czasem aplikacji, bo tak naprawdę nic więcej nie jestem w stanie się dowiedzieć z polskiego opisu niż cechy maseczki.
Po otwarciu opakowania nieźle się zdziwiłam co znalazłam w środku, bo tak dobrze oddzielonej maski w płacie jeszcze nie miałam! Nie dość, że cała maska jest w takiej twardej folii, którą łatwo się ją wyciąga, to podzielona jest na dwie części przez co łatwo się nakłada. Dodatkowo każdy płat jest zabezpieczony z dwóch stron folią - z jednej przezroczystą, z drugiej białą, twardszą. No wow :) Maskę należy trzymać 30 minut.
Płat maski świetnie przylega do twarzy i trzyma się cały czas, póki nie zacznie zastygać, wtedy ją łatwo ściągnąć.
Płat maski świetnie przylega do twarzy i trzyma się cały czas, póki nie zacznie zastygać, wtedy ją łatwo ściągnąć.
Działanie
Obie maski mają w składzie m.in. glinkę i muł wulkaniczny, które za zadanie mają zwężanie porów i regulację sebum, a zwłaszcza są dedykowane cerze trądzikowej. Ja cery trądzikowej nie mam, choć drobne niespodzianki pojawiają się i u mnie.
Po zdjęciu obu maseczek na twarzy pozostaje odrobina glinki, więc twarz należy umyć.
Po zdjęciu obu maseczek na twarzy pozostaje odrobina glinki, więc twarz należy umyć.
Skin79 Hawaiian Mud - Green (Zielona) - Cera po tej maseczce jest oczyszczona, pory są widocznie zwężone. Skóra jest bardzo gładka i miękka, do tego świetnie zmatowiona, ale brakuje mi tu nawilżenia, bo po zmyciu aż była nieprzyjemnie się napięta.
Skin79 Hawaiian Mud - Pink (Różowa) - Cera po tej masce również jest oczyszczona i pory również, skóra była ładnie zmatowiona, miękka i delikatnie rozjaśniona. Efekt zdecydowanie zauważalny, ale nieprzyjemne napięcie skóry po zmyciu również się pojawiło.
Obie maski są naprawdę fajne i podobają mi się bardziej niż użycie samej glinki, która po chwili nieprzyjemnie zastyga. Tutaj dzięki płachcie nic takiego się nie dzieje. Sam efekt jest naprawdę fajny i chętnie kupiłabym ją ponownie w takiej niskiej cenie, w jakiej ją kupiłam (2,90 zł). W standardowej (20 zł) nie kupiłabym, wolałabym jednak skusić się na glinkę i uzyskać podobny efekt i mieć produkt na więcej niż raz ;)
Lubicie maski w płacie?