W tym miesiącu pudełko Shinybox Love dotarło do mnie nieco później niż zazwyczaj, ponieważ ekipa Shiny przez pomyłkę wysłała nie na mój adres :( Jako ambasadorka miałam też otrzymać zestaw Create Your Style z okazji 120-lecia marki Schwarzkopf, ale niestety nie otrzymałam i nie wiem czy do mnie dotrze ;)
Ale to nic dziś chcę Wam pokazać zawartość lutowych pudełek Shinybox oraz Inspired By. Zapraszam!
Shinybox - Love
W
pudełku znalazła się karta informacyjna, w której znajdziemy dokładny
opis produktów i ceny. Wiadomo tym razem znów pojawiły się produkty
wymienne. Znalazły się też kupony: -30% na zakup kosmetyków Smart girls get more w sklepie sklep.sggm.pl oraz darmowa dieta po zeskanowaniu kodu z Termline Fast.
Koszt pudełka to 49 zł z wysyłką w subskrypcji, a więcej na temat tego pudełka znajdziecie TUTAJ. W wersji podstawowej znalazło się tym razem 6 produktów pełnowymiarowych, jeden kosmetyk w wersji travel size oraz 3 upominki. Po raz kolejny dla osób, których lutowy shinybox był przynajmniej drugim w jednej subskrypcji lub
posiadały ciągłość pakietu był dodatkowy produkt woda micelarna Kueshi w wersji travel size.
Kueshi, woda micelarna - ten produkt bardzo mnie cieszy, bo płyny micelarne lubię, a tym bardziej polubiłam markę Kueshi :) Płyn micelarny zawsze zmywam, ale w przypadku tego produktu jest napisane, że nie trzeba zmywać go wodą, więc można zastosować jako tonik. Zobaczymy jak się sprawdzi, szkoda tylko że to wersja travel size - zaledwie 100 ml.
32 zł / 100 ml
Tabletki Term Line Fast - Nie sięgam po tabletki "odchudzające" bo wiadomo, że samo to nie zadziała. Wspomagają odchudzanie i w ich przypadku skład jest naturalny, a za zadanie mają przyspieszać metabolizm, wspomagać spalanie tłuszczu oraz usuwać nadmiar wody, dlatego na pewno dam im szansę :) Opakowanie starcza na miesiąc, bo bierzemy dwie tabletki dziennie.
60,72 zł / op.
Smart Girls Get More, pomadka w płynie Colour Rich Super Matt - Kolorek zdecydowanie nie mój. Konsystencja musu, bardzo gęsta, ale mimo to dobrze się rozprowadza na ustach. Mat jaki daje nie jest tępy i nie podkreśla niedoskonalości ust, ale to takie pierwsze wrażenie. Kolor za jasny dla mnie i wyglądam źle, bo jest to koralowo-różowy, dość jasny odcień, jakby neonowy. Poleci do siostry ;)
15,99 zł / szt.
Cleanhands, ochronny krem do rąk - Ten krem kiedyś miałam w innej wersji, nie wiem czy dam mu szansę, może za jakiś czas, bo aktualnie mam 4 kremy do rąk otwarte, z czego w domu sięgam po YOPE, a poza po Nivea ;)
6,99 zł / 75 ml
I want, zestaw "simple" do cery normalnej i mieszanej - niestety zestaw nie do mojej suchej cery, ale użyłam. Miniaturka toniku starczyła na dwa użycia (i to nie wylewany na wacik tylko na opuszki i wklepywany w twarz), a emulsja nawilżająca zapowiadała się super, ale po użyciach miałam czerwoną twarz na policzkach i nie mogę obwiniać nic innego. Raczej nic ciekawego.
0,95 zł / zestaw
Floslek Phama, serum multifunkcyjne do włosów - na początku się bardzo ucieszyłam, bo myślałam że to produkt do skóry głowy, a niestety bardziej do końcówek. Z resztą jest to produkt wymienny 1 z 7 i może trafić się losowo produkt za 15 zł, a komuś za 80 zł, więc trochę to nie uczciwe. Spróbuję dać mu szansę, może będzie coś fajnego ochronnego na końce włosów.
14,99 zł / 30 ml.
Purederm, malinowo-kolagenowa maska na twarz - maseczki zawsze spoko, a tym bardziej te w płachcie :) Spróbujemy czy okaże się fajna ;)
4,95 zł / szt.
Tołpa, regenerująca maska na naczynka - coś fajnego dla mnie, bo ostatnio naczynka przy nosie są dość mocno widoczne, spróbujemy, bo markę Tołpa lubię :)
5,99 zł / szt.
Upominki / próbki: Bergamo, ampułka serum ze śluzem ślimaka i krem do twarzy DNA wrinkle - lubię takie produkty, na pewno spróbuję :)
Dr Barbara, Voucher ze zniżką 50 zł na kurs on-line na doradcę dietetycznego z certyfikatem - Taki kurs fajna sprawa, ale ja nie potrzebuję.
No i coś czego nie ma na liście, a w mojej paczce się znalazło nie wiem czemu to bronzer Smart Girls Get More - Po jednym użyciu jestem trochę rozczarowana, bo daje na twarzy bardzo słaby efekt, muszę się nieźle napracować, żeby było cokolwiek widać.
Inspired By U.R.O.K. Edycja XXII
No i teraz zawartość Inspired By. W pudełku znalazło się 6 produktów pełnowymiarowych :) Koszt takiego pudełka to 49 zł z wysyłką, a dostępny jest TUTAJ. A więcej na temat samych produktów poczytacie dalej :)
Znalazł się w tym pudełku również kupon do Smart Girls Get More - 30% oraz dwie ulotki.
EnteFace, oczyszczająca i łagodząca maseczka detoksykująca dla skóry twarzy - produkt bardzo ciekawy, już raz użyłam, ale jeszcze efektu WOW nie zauważyłam ;) Zobaczymy jak będzie dalej, bo cena tej maski jest bardzo wysoka. A teraz jest możliwość zakupu maski za 79 zł na stronie enteface.pl.
189 zł / 50 ml
Brytyjka, bransoletka - Niestety, ale mi się nie podoba. Kwestia gustu, wiadomo, ale nie jest w moim stylu, więc poleci dalej.
6,90 zł / szt.
The Prohibition Co., balsam do ust - produkt mi się podoba, opakowanie ma bardzo ładne, nie powinno się otworzyć w torebce, a do tego Mohito, które mi się trafiło nawet ma ładny zapach. Na razie poczeka na użycie ;)
19,90 zł / 15ml
Optima natura, olejek naturalny eteryczny - zapach pomarańczowy nie do końca należy do moich ulubionych, więc nie wiem czy użyję, ewentualnie może wleję go do nawilżacza powietrza, zobaczymy :)
14,50 zł / 10ml
Smart girls get more, puder brązujący - znów ten sam produkt, który pokazywałam wyżej w pudełku Love - na szczęście w innej kolorystyce ;) Co o nim sądzę napisałam wyżej.
16,99 zł / szt.
Neauty, cień mineralny - nie przepadam za sypkimi cieniami, więc nie wiem czy w ogóle go użyję :( Kolorek wydaje się ciekawy, więc się okaże.
15,90 zł / 1g
Oba pudełka nie zaskoczyły w tym miesiącu. Z Shinyboxa ciekawią mnie na pewno Kueshi, Term line fast, Floslek i maseczki, a z Inspired By jedynie maska do twarzy.
Co sądzicie o lutowych pudełkach?
Które wypadło lepiej według Was?