Chwilę temu dostałam cztery maseczki marki UniTouch do testowania. Jako, że lubię maski w płachcie postanowiłam sprawdzić czy te maski są godne uwagi :) Dlatego dziś zapraszam na ich recenzję!
ZOBACZ TEŻ... Skin79, Snail Mask - maska w płachcie z filtratem ze śluzem ślimaka
Muszę wspomnieć, że maski przyszły zapakowane wyjątkowo ładnie! Rzadko się zdarza, żeby przyszły tak ładnie przygotowane przesyłki :)
O maskach UniTouch
Maski Uni Touch są opisywane jako ekskluzywne, nawilżające i odżywcze. Receptury tych masek zostały opracowane w centrum badań skóry Gwo Chyang Biotech w Tajwanie.
Marka w swojej ofercie obecnie ma m.in. serię BAD GIRL, ale jest także BAD BOY, PERFECTION, GARDEN, SO WHAT ?!!
Cena: 35 zł / op.
Maseczki znajdują się w typowych opakowaniach dla masek, które bez problemu można otworzyć gdziekolwiek jesteśmy (np. nie mając nożyczek). Znajdują się na nich wszystkie potrzebne informacje :)
Make Up Silver Face Mask
Jak pisze producent o tej maseczce, jest to idealna maska przed makijażem.
Makeup Silver Face Mask stanowi idealne przygotowanie skóry do aplikacji makijażu. Zawiera złoto i srebro koloidalne, komórki macierzyste kopru morskiego, ekstrakt z alg oraz ceramidy, które zapewnią odpowiedni poziom nawilżenia. Wyciąg ze słodkiej czereśni, ekstrakt z gorzkiej pomarańczy i kwas traneksamowy poprawiają kondycję oraz przywrócą prawidłowy koloryt Twojej skórze.
Ma przygotowywać skórę pod makijaż i rzeczywiście robi to świetnie. Trzymałam ją ok. 30 minut i skóra po niej jest miękka, nawilżona, zostawia delikatną warstwę na skórze, jakby "lepką", ale nie nieprzyjemną.
Główne składniki tej maski to: wyciąg ze słodkiej czereśni, ekstrakt z gorzkiej pomarańczy i kwas traneksamowy.

Sports Silver Face Mask
Maska, która przeznaczona jest do używania np. po treningu. Działa naprawczo na skórę i przywraca jej równowagę, a także uzupełnia poziom nawilżenia.
Podczas treningu ciało intensywnie się poci, zadbaj o swoją skórę i wzmocnij jej odporność na działanie czynników zewnętrznych. Sports Silver Face Mask zawiera złoto i srebro koloidalne, komórki macierzyste kopru morskiego, ekstrakt z alg oraz ceramidy, które zapewnią Twojej skórze właściwe odżywienie. Dzięki idealnie dopasowanej masce Twoja cera uzyska odpowiedni poziom nawilżenia. Ekstrakt z morszczynu pęcherzykowatego, woda morska oraz hialuronian sodu zadziałają naprawczo na skórę oraz przywrócą jej równowagę.
Przy tej masce czułam właśnie silne nawilżenie i odświeżenie. Była całkiem przyjemna, wręcz odczuwałam po użyciu jaka skóra jest jędrna w dotyku. Główne składniki to: woda morska, ekstrakt z morszczynu pęcherzykowatego oraz hialuronian sodu.
Nie spodobał mi się zapach tej maski - trochę alkoholowy, na szczęście po nałożeniu nie zbyt wyczuwalny.
Energizing Gold Face Mask
Maska, która ma za zadanie przywrócić skórze naturalny blask i energię.
Energizing Gold Face Mask zawiera złoto i srebro koloidalne, komórki macierzyste kopru morskiego, ekstrakt z alg oraz ceramidy, które idealnie zrewitalizują Twoją skórę. Zawarty w masce 3-O-etylowy kwas askorbinowy, witamina B3 i acetyl heksapeptyd-8 (nowej generacji peptyd, który wyjątkowo skutecznie wygładza zmarszczki mimiczne) sprawia, że skóra staje się elastyczna i pełna blasku.
Główne składniki: 3–O–etylowy kwas askorbinowy, Arginelina, Witamina B5.
Po użyciu nie zauważyłam szczególnego "glow" na skórze, ale jest to przyjemnie nawilżająca i odżywiająca skórę maska. Najgorszy był zapach, po otwarciu mocno alkoholowy, lecz po chwili go nie czułam na skórze.
Relaxing Gold Face Mask
Jest to maska, która ma łagodzić podrażnienia i zaczerwienienia.
Relaxing Gold Face Mask zawiera złoto i srebro koloidalne, komórki macierzyste kopru morskiego, ekstrakt z alg oraz ceramidy, które odżywiają skórę. Dzięki idealnie dopasowanej masce Twoja cera uzyska odpowiedni poziom nawilżenia. Ekstrakt z Saussurei, biotyna i kwas glicyryzynowy (pozyskiwany z korzenia lukrecji) łagodzą podrażnienia oraz zaczerwienienia skóry, wzmacniają naczynia krwionośne oraz wykazują właściwości antyoksydacyjne. Zrelaksuj się i ciesz się czasem z Relaxing Gold Face Mask.
Główne składniki: Ekstrakt z Saussurei, Biotyna, Kwas glicyryzynowy. Maska była przyjemnie nawilżająca, jak wszystkie z resztą. Po użyciu maski odczuwalne jest także to jaka skóra jest jędrna w dotyku.
Podsumowując
Zacznę od podsumowania samej płachty, ponieważ nie należała niestety do najwygodniejszych, bo jak dla mnie i mojego komfortu jest za blisko oczu.
Płachty są mocno nasączone, a w opakowaniu zostaje dużo płynu, który potem zostawiam na 2-3 użycia jako serum. Maska
nakłada się dobrze, a składa się z dwóch warstw (po przyłożeniu do twarzy wierzchnią warstwę ściągamy). Płachta jest cienka i dobrze się trzyma twarzy. Ale dla mnie mogłoby być mocniej wycięte na oczy, bo mi ciągle nachodziło na kąciki oczu i gdy dostało się trochę
produktu w kącik oka i piekło.
Wszystkie cztery maseczki są bardzo do siebie podobne. Widoczne i odczuwalne efekty są wręcz identyczne, ale składniki odżywcze zawarte w maskach są inne i zależy czego potrzebujemy.
Wszystkie dają świetne nawilżenie oraz uczucie odświeżenia, wręcz ujednolicenia skóry.
Maski w płachcie UniTouch spodobały mi się i przyznam szczerze, że dopóki nie dowiedziałam się ile kosztują myślałam o zakupie kolejnych ;) Cena jest dość wysoka jak na maskę w płachcie, dlatego warto polować na nie na promocjach. Są dostępne m.in. w Sephorze, a tam jak wiecie czasami trafiają się fajne promki :)
Przyznam, że mimo to, że wszystkie są do siebie podobne to najbardziej spodobała mi się MakeUp Silver Mask.
Znacie maski UniTouch?