Witajcie,
Dziś chciałabym Wam pokazać paletkę cieni do oczu od Maybelline The Nudes. Używam ją już dość długo, bo udało mi się ją kupić na jednej z promocji w Rossmanie. Niedawno weszła na rynek też paletka The Blushed Nudes, ale jej nie kupiłam, ponieważ kolorki średnio mnie przekonują. Zapraszam :)
Maybelline Paleta cieni do powiek The Nudes Palette w 12 neutralnych
odcieniach. Kolory doskonale współgrają z każdą karnacją. Nadają się na
dzień jak i na wieczór. Podane jest 13 propozycji nałożenia cieni.
Cena: 62,99 zł w Rossmannie (online ok. 40 zł)
Dostępność: Drogerie, sklepy internetowe
Paletka składa się z 12 cieni, znajdziemy tu cienie perłowe, matowe oraz satynowe. Zestawienie kolorów w paletce podoba mi się, bo możemy trochę pokombinować i każdy znajdzie coś dla siebie. Na tyle paletki jest także obrazkowa instrukcja jak można ciekawie połączyć cienie.
Cienie dobrze się nakłada i są dobrze napigmentowane. Łatwo się je blenduje, ale niektóre cienie się osypują. Wytrzymują u mnie cały dzień, chociaż potrafią trochę wejść w załamania. Koleżance, której robiłam makijaż mówiła, że po kilku godzinach nic nie miała na powiekach, a miała nałożoną bazę.
Nie wszystkie cienie z tej paletki przypadły mi do gustu. Najczęściej sięgam po metaliczne i matowe brązy, bo świetnie wyglądają. Podoba mi się też złoty metaliczny odcień widoczny na poniższym zdjęciu. Nie lubię za to dwóch jasnych kolorków, bo jeden jest zbyt mocno brokatowy, a drugi mało widoczny.
Czy kupiłabym tę paletkę ponownie? Myślę, że tak. Podoba mi się, bo cienie są dobrze napigmentowane i można nią stworzyć ładny dzienny makijaż. Standardowa cena paletki jest dość wysoka, ale online jest w niższej cenie, warto polować na nią na promocjach. Dobrze jej się używa i jakbym miała się przyczepić to brakuje mi tu tylko jakichś różowych i łososiowych odcieni :)
pozdrawiam,