Witajcie!
Nareszcie zawitała do nas piękna, wręcz letnia pogoda. Dlatego dziś o produktach, które za zadanie mają upiększenie naszego ciała, a kto nie marzy o ładnym ciele na lato :)
>> Zużycia marca i kwietnia
Od marki Evree otrzymałam wygładzający peeling do ciała cukrowo-solny z olejkiem macadamia i on bardzo mnie zaciekawił oraz upiększającą kurację do ciała w postaci olejku. Powiem szczerze, tak jak nie lubię się balsamować, chyba że moja skóra tego potrzebuje, to tak ten olejek naprawdę fajnie się używa.
Idealne połączenie drobinek cukru i soli doskonale usuwa martwy
naskórek, jednocześnie poprawiając krążenie i stymulując naturalne
procesy regeneracji skóry.
Zmień zwykły peeling, na peeling na bazie naturalnych olejków!
Peeling pozostawia na ciele, delikatną ochronną warstwę, dzięki
której skóra pozostaje długotrwale nawilżona i aksamitnie gładka.
Peeling Multioils Bomb oprócz olejku makadamia, zawiera również masło
shea. Dzięki idealnie skomponowanym naturalnym składnikom aktywnym
pozostawia skórę sprężystą i uelastycznioną oraz przywraca jej zdrowy
wygląd.
Działanie:
- przywraca sprężystość skórze
- nadaje aksamitną gładkość
- przywraca zdrowy wygląd
Opakowanie / Konsystencja / Aplikacja
Peeling znajduje się w odkręcanym, plastikowym słoiczku, który jest bardzo wygodny do stosowania pod prysznicem. Fajnie, że ma dodatkowe zamknięcie w postaci sreberka. No i szata graficzna jest bardzo przyjemna dla oka.
Konsystencja jest dość zaskakująca, bo przypomina mi gęstą kaszkę i jest tam ogromna ilość drobinek peelingujących, czyli soli i cukru. Jest całkiem przyjemna w użyciu i jest gęsta, dzięki czemu nie spływa z ciała. Nabiera się go bez problemu z opakowania i nakłada na ciało.
Zapach / Wydajność / Działanie
Zapach jest bardzo przyjemny. A jeżeli chodzi o wydajność to uważam, że jest naprawdę dobra, niewielka ilość produktu wystarczy na większą powierzchnię ciała, a nie używam go też codziennie.
Peeling ten świetnie wygładza ciało, maleńkie drobinki soli i większe drobiny cukru idealnie radzą sobie z martwym naskórkiem i pielęgnują ciało. Skóra rzeczywiście jest gładsza, a do tego dzięki zawartości olejków jest odpowiednio nawilżona. Dodam, że peeling nie jest bardzo mocny, co można sądzić po wielkości i ilości drobinek. Jego działanie nie jest silne i uważam, że nawet delikatna skóra powinna zaakceptować ten produkt.
Cena / Dostępność
Kosmetyki marki Evree znajdziemy w drogeriach, m.in. w Rossmanie w cenie 19,99 zł, a więcej na jego temat oraz inne miejsca, gdzie można go kupić znajdziecie TUTAJ.
No i pora na drugi produkt, który dla mnie jest uzupełnieniem peelingu Evree, czyli olejek upiększający do ciała. Jest to dość ciekawy produkt, który ma wiele właściwości, same zobaczcie :)
Olejek Multioils Bomb to unikalny kosmetyk, który wykazuje
multidziałanie w kierunku kompleksowego upiększenia ciała. Zamiast
„arsenału” kosmetyków: ujędrniającego, nawilżającego, na rozstępy, na
przebarwienia – teraz możesz mieć jeden, doskonały preparat!
Oprócz wszechstronnego działania upiększającego, Multioils Bomb ma
jeszcze jedną, ważną zaletę: kuracja nie zawiera parabenów, silikonów,
parafiny i olejów mineralnych.
Dzięki idealnie dobranym naturalnym składnikom aktywnym olejek do
ciała wyrównuje koloryt skóry, zmniejsza widoczność blizn i rozstępów
długotrwale nawilża i wygładza.
Zmień rutynową pielęgnację ciała na pielęgnację specjalistyczną, niweluj niedoskonałości i ciesz się pięknem swojego ciała!
Formuła olejkowa dobrze się wchłania.
- poprawia wygląd blizn i rozstępów
- wyrównuje koloryt skóry
- długotrwale nawilża
- ujędrnia i wygładza
Opakowanie / Konsystencja / Aplikacja
Opakowanie olejku to plastikowa buteleczka o pojemności 100 ml i uważam jest idealna na tego typu produkt. Ma zamknięcie na klik, za pomocą którego dozuję odpowiednią ilość olejku. Niestety już od pierwszego użycia opakowanie zaczęło być tłuste na zewnątrz, mimo że nie dotykałam tłustą ręką buteleczki. Ale niestety przy takich produktach to raczej nieuniknione, może buteleczka z pompką byłaby lepsza.
Konsystencja jak przystało na ten produkt jest oleista, jednak po nałożeniu nie czuję lepkiej warstwy, wchłania się i pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną.
Zapach / Wydajność / Działanie
Zapach jest bardzo przyjemny i dlatego uwielbiam też stosować ten olejek. Jest też naprawdę wydajny.
Jeżeli chodzi o działanie, to przy takich produktach nie jest to łatwe, bo aby dobrze ocenić obietnice producenta to trzeba rzetelnie stosować produkt i przyglądać się ciału. Zacznę od tego, że stosowałam ten produkt na suchą skórę oraz mieszałam małą ilość olejku z balsamem i oba sposoby się u mnie sprawdziły.
Stosując w olejek na ciało nie mamy tłustej skóry i nie trzeba się bać, że ubrania staną się tłuste. Wchłania się i zostawia przyjemną warstwę na ciele.
Olejek stosowałam codziennie na rozstępy na brzuchu, bo niestety w ciąży pojawiła się tam ich ogromna ilość. Zanim zaczęłam stosowanie próbowałam innych produktów, ale w sumie nie widziałam różnicy, przy tym produkcie dziś mąż stwierdził, że rozstępy są "ładniejsze", czyli jakby mniej widoczne, rozjaśnione, co sama również widzę. Mam nadzieję, że stosując dalej zaczną całkiem znikać :) Ale ujędrnienia niestety nie zauważyłam.
U mnie świetnie się sprawdza, gdy mam przesuszoną skórę, to wręcz ulga dla mojego ciała, po użyciu jest tak przyjemne w dotyku. Będzie to też świetny produkt na lato do podkreślenia opalenizny.
Cena / Dostępność
Kosmetyki
marki Evree znajdziemy w drogeriach, m.in. w Rossmanie w cenie 19,99
zł, a więcej na jego temat oraz inne miejsca, gdzie można go kupić
znajdziecie TUTAJ
Ostatnio kosmetyki marki Evree zaczęły robić furorę i właśnie na blogach pojawia się wiele ich kosmetyków :) Nie dziwię się temu, bo to kolejne produkty tej marki, które przypadły mi do gustu!
pozdrawiam