Jakiś czas temu na See Bloggers, na warsztatach z marką AA poznałam kilka ich nowości, m.in. właśnie te multi maski do twarzy, o których dziś mowa. Kusiły mnie takie produkty już od dłuższego czasu, dlatego ucieszyłam, gdy nadarzyła się okazja by je poznać.
Opakowanie / Konsystencja / Aplikacja
Opakowanie to saszetka składająca się z dwóch mniejszych, w których znajdują się dwie różne maseczki, tutaj górna część to przeciwzmarszczkowa maseczka oczyszczająca, a dolna to maseczka intensywnie liftingująca.
Konsystencja obu jest przyjemna, kremowa, nic nie spływa i dobrze się nakłada, chociaż tej dolnej jest nieco bardziej zbita.
Aplikacja jest łatwa, otwieram saszetkę i nakładam palcami na wybrany obszar twarzy, tak jak pokazane jest na opakowaniu.
Działanie
Obie maseczki na twarzy zaczynają się wchłaniać i pod koniec mało zostaje, zależy jak grubą warstwę nałożymy. Dobrze się zmywa, choć lekko ślizga się pod palcami. Ta wersja niestety nie przypadła mi do gustu, bo mam wrażenie, że nie robi zbyt wiele, albo mam zbyt duże oczekiwania.
Jeżeli chodzi o działanie oczyszczające, to jest marne. Lekko nawilża i sprawia, że buzia jest gładka, ale nic więcej. Niestety zawiodłam się, dla suchej cery nie będzie odpowiednia.
Opakowanie / Konsystencja / Aplikacja
Opakowanie
to saszetka składająca się z dwóch mniejszych, w których znajdują się
dwie różne maseczki, tutaj górna część to oczyszczająca pory + peeling 2w1 a dolna to nawilżająca maseczka seboregulująca.
Konsystencja górnej maseczki jest gęsta jak glinka, do tego zawiera maleńkie drobinki, ale dobrze się nakłada, a dolna jest kremowa, łatwo się rozprowadza.
Aplikacja jest łatwa, otwieram saszetkę i nakładam palcami na wygrany obszar twarzy, tak jak pokazane jest na opakowaniu.
Działanie
Maska górna po wyznaczonym czasie zaczyna delikatnie zastygać i warto ją co jakiś czas nawilżać wodą, a dolna zaczyna się wchłaniać, tak jak w maseczkach wyżej. Po 5 minutach trzymania glinki można wykonać delikatny peeling twarzy, ale najpierw trzeba maskę zwilżyć, bo jak pisałam zastyga. Zmywają się dobrze.
Działanie tej multi maseczki bardzo mi odpowiada. Maska, która ma za zadanie oczyszczanie porów robi to świetnie, do tego skóra jest wygładzona, oczyszczona i zmatowiona. A maska, która ma nawilżać robi to! Skóra jest gładka, miękka i przede wszystkim nawilżona tak jak tego oczekuję.
Multi maska w wersji przeciwzmarszczkowej zdecydowanie nie jest dla mnie odpowiednia i więcej po nią nie sięgnę. Za to tę oczyszczającą pory chętnie jeszcze kiedyś kupię. Świetne jest to działanie ukierunkowane na różne strefy twarzy :)
Używaliście kiedyś multi masek? :)
Lubicie kosmetyki AA?