Dziś troszkę o nowościach u mnie, podjęłam nową współpracę, kolejną kontynuuję, również małe zakupy poczyniłam no i oczywiście wymianki :)
Najnowsza współpraca jest ze sklepem JM spa & welness. Sporo osób podjęło z nimi współpracę, cóż ja też się skusiłam. Otrzymałam już od nich już dwie paczki: pierwsza startowa za miesiąc marzec, gdzie do testów otrzymałam jeden produkt i za nią musiałam zapłacić, żeby firma mogła zweryfikować dane. Druga paczka z kwietnia już jest cała do testów, tylko trochę się zawiodłam... Poprosiłam firmę o to, aby nie wkładali mi do paczki produktów do wanny (np. kule do kąpieli, sole do kąpieli), bo nie mam wanny i się zgodzili, w sumie dzięki temu przystąpiłam do współpracy. A i tak w drugiej paczce otrzymałam sól do kąpieli i jak niby mam to przetestować? I na dodatek w drugiej paczce jest ten sam produkt do testów co w pierwszej, czyli mydełko arganowe (pomijam fakt wielkości tego mydełka...). Zobaczymy co będzie w maju, na razie nie jest tak źle, bo chociaż balsam z masłem shea znalazł się w paczce, a poprzedniej peeling ;)
Z agencją Werner i Wspólnicy już współpracuje długi czas, teraz otrzymałam peeling tutti frutti :)
Poczyniłam również kilka udanych wymianek :) Dwa szampony Balea, jestem ich bardzo ciekawa, bo opinie są różne.
Uwielbiam testować oleje do włosów, więc korzystam z każdej nadarzającej się okazji na nowe :) Załapałam się na olej babuszki Agafii i odlewkę Amli.
W sumie lubię testować do włosów różne rzeczy, od szamponów po sera i tak właśnie wymieniłam się na szampon z Bingo spa i serum z Avon. Bardzo lubię serum na końcówki z Avon, ciekawa jestem również tego produktu :)
A w Rossmanie kupiłam to co najpotrzebniejsze, czyli chusteczki do demakijażu Alterry, to już moje trzecie opakowanie, krem do stóp oraz zabieg zmiękczający z perfecty. Muszę doprowadzić stopy do ładu i składu przed latem :)
A jutro pokażę Wam co fajnego otrzymałam w paczce od Paradisi.pl. Ale o tym będzie oddzielny post. Jesteście ciekawe? :)
pozdrawiam,