Pokazywanie postów oznaczonych etykietą review. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą review. Pokaż wszystkie posty

lutego 02, 2014

Szampon L'oreal Elseve Fibralogy - Ekspansja gęstości

Szampon L'oreal Elseve Fibralogy - Ekspansja gęstości





Czaiłam się już chwilę na tę recenzję, ale jakoś nigdy nie było czasu. Teraz mam już prawie wykończony ten szampon i czas napisać co o nim myślę. Ogólnie szampony L'oreal lubię, jednak od dość długiego czasu nie używam na co dzień szamponów z SLS, a drogeryjne szampony prawie wszystkie je posiadają. Oczywiście nie jestem paranoiczką i na widok SLS w składzie nie wariuję :) Raz na jakiś czas używam, gdy potrzebuję mocnego oczyszczenia włosów. Kiedyś jak byłam młodsza używałam w sumie tylko szamponów drogeryjnych i pamiętam, że kiedyś bardzo męczył mnie łupież, teraz już nie mam tego problemu...
Ale postanowiłam spróbować jak ten szampon się sprawdzi przy prawie codziennym uytkowaniu i czy moje włosy go polubią.

stycznia 12, 2014

Garnier - Płyn micelarny 3w1 skóra wrażliwa

Garnier - Płyn micelarny 3w1 skóra wrażliwa





Kosmetyki do demakijażu są dla mnie niezbędne, używam ich na co dzień, dlatego poszukuję kosmetyków delikatnych. Tym razem w moje ręce wpadł płyn micelarny z Garniera do skóry wrażliwej. 
Do zmywania oczu wolę używać czegoś mocniejszego, czyli płynów dwufazowych. Następnie używam płynu do demakijażu i potem jeszcze piankę do mycia twarzy. Czasami się zdarza, że jeszcze raz przetrę twarz wacikiem nasączonym micelem, ale to już jak mam naprawdę wątpliwości :) Lubię również go używać rano do odświeżenia twarzy.
A co sądzę o tym konkretnym płynie micelarnym? Zapraszam niżej :)

grudnia 07, 2013

L'oreal Paris, lakier do paznokci 211 Opulent pink

L'oreal Paris, lakier do paznokci 211 Opulent pink






Ostatnio troszkę zaniedbałam malowanie paznokci, bo jakoś długo schły i nie miałam czasu czekać wieczorem po pracy, aż mi wyschną ;) Robiąc porządki w lakierach jakoś stęskniłam się za kolorem na paznokciach i pomalowałam .... Bardzo mi tego brakowało :D 
Ale przechodząc do meritum, kupiłam dość dawno lakier L'oreal, ale jeszcze go nie pokazywałam na blogu, więc czas na to :)

listopada 03, 2013

OPI, Muir Muir on The Wall. San Francisco Collection

OPI, Muir Muir on The Wall. San Francisco Collection






Na targach kosmetycznych w Gdańsku skusiłam się na set mini lakierów OPI. Nie byłam przekonana co do kolorów, ale jednak skusiłam się. Kolory są iście jesienne, a na pierwszy ogień poszedł kolor, który najbardziej mi się spodobał z całego kompletu o nazwie "muir muir on the Wall".

listopada 02, 2013

Balea delikatny grejfrutowy żel do mycia twarzy - pflegesanftes waschen

Balea delikatny grejfrutowy żel do mycia twarzy - pflegesanftes waschen






Przed spotkaniem blogerek w Białymstoku zrobiłyśmy wspólne zamówienie na kosmetyki Balei, m.in. miałam chęć spróbować ten żel, dlatego się na niego skusiłam :) Bardzo lubię świeże zapachy, a żel jest o zapachu grejfrutowym, więc tym bardzie chciałam go posiadać. Jeżeli jesteście ciekawi mojej opinii zapraszam do recenzji :)

października 15, 2013

Flormar, Black Dot BD02 - makiem po paznokciach :)

Flormar, Black Dot BD02 - makiem po paznokciach :)





Na targach kosmetycznych zaszłam sobie na stoisko Flormar, bez żadnej konkretnej potrzeby, ale chciałam sobie przejrzeć co tam mają ciekawego. I tak natrafiłam na lakier "z makiem w środku" :) Nie dość, że jeden kolor mi się bardzo spodobał, to jeszcze ten efekt... Musiałam go mieć :) Oczywiście były też inne odcienie.

października 05, 2013

Wibo, so matte nail polish nr 8

Wibo, so matte nail polish nr 8






Przybywam dziś z kolejnym matowym lakierem z Wibo w kolorze brudnego różu. Bardzo mi się spodobał, dlatego koniecznie musiałam Wam go pokazać :)

września 26, 2013

Balea, dwufazowy płyn do demakijażu oczu

Balea, dwufazowy płyn do demakijażu oczu






Jakoś podczas zakupów kosmetycznych na kokardi.pl skusiłam się na płyn dwufazowy Balea, swoją drogą czytałam same pochlebne opinie na jego temat. Jakoś mnie to dziwi, bo wcale nie jest taki dobry...

września 25, 2013

Wibo, Velvet nail effect powder, Wild Thing

Wibo, Velvet nail effect powder, Wild Thing





 Dziś troszkę nietypowo, bo o aksamitnych paznokciach z Wibo :) Udało mi się znaleźć chwilę czasu i cierpliwie pomalować paznokcie oraz obsypać, więc zapraszam na recenzję :)

września 23, 2013

Mizon, All in one Snail Repair Cream - krem z wydzieliną ślimaka

Mizon, All in one Snail Repair Cream - krem z wydzieliną ślimaka






Dzisiaj na blogu troszkę azjatycko, bo na temat kremu ze śluzu ślimaka. Mam go już kilka miesięcy i to nie miałam całego opakowania, ale jakoś dopiero teraz wyrobiłam sobie opinię na jego temat. Zapraszam na recenzję na jego temat :)

września 22, 2013

L'Oreal, Color Riche Vernis nr 202 - nudziakowy róż

L'Oreal, Color Riche Vernis nr 202 - nudziakowy róż






Całkiem niedawno skusiłam się na promocję L'oreal w superpharm, kupując 2 lakiery dwa otrzymujemy gratis. Nie miałam nigdy wcześniej lakierów tej firmy, dlatego pomyślałam, że to świetna okazja, by je poznać. Dziś jako pierwszy jest lakier w ślicznym nudziakowym różu o numerze 202.
Lakiery mają śliczne opakowanie, takie elegancie i do tego złota zakrętka. Pędzelek jest idealny, świetnie rozprowadza lakier, nie tworzy smug.
Niestety kryje bardzo słabo, jest zdecydowanie dla osób, które wolę delikatniejsze manicure. Na zdjęciu widoczne 3 warstwy i nadal są prześwity. Dwie warstwy wyglądają równie ślicznie.
Schnie bardzo szybko, nawet z tymi 3 warstwami nie miałam problemu ze schnięciem. Zaskakująca jest trwałość lakieru, bo nawet bez utwardzacza wytrzymał prawie tydzień bez uszczerbku i nawet ten kolor mi się nie nudził :)
Cena: ok 22zł
Dostępność: Drogerie, sklepy internetowe








Świetny lakier o perfekcyjnej trwałości, do tego nie jest jakoś strasznie drogi. Oczywiście cena jest adekwatna do jakości jaką otrzymujemy. Wybór kolorów też jest niezły. Zdecydowanie warto je mieć, polujcie na nie na promocjach :) Ten kolor jest bardzo urokliwy, szczerze polecam.

pozdrawiam,

września 21, 2013

Wibo, poczwórne cienie z jedwabiem i witaminą E nr 3, 57 oraz 58.

Wibo, poczwórne cienie z jedwabiem i witaminą E nr 3, 57 oraz 58.






Dziś mam dla Was recenzję cieni Wibo, które otrzymałam w Wibo Boxie. Pokażę Wam też makijaż wykonany jedną z paletek. Niestety troszkę zawiodłam się na tych cieniach...






Formuła bogata w naturalny jedwab, który zapewnia efekt idealnej gładkości. Witamina E zapewnia odpowiednią pielęgnację powiekom. Zawsze aktualna z najnowszymi trendami gama kolorystyczna. Cienie o intensywnych i lśniących kolorach, zapewniają łatwą i przyjemną aplikację, nie kruszą się, nie rolują w załamaniach powiek. Zawiera aplikator. 







Opakowanie jest całkiem w porządku, jest plastikowe, ale nie łamie się. Ja wolę kupować pojedyncze cienie i trzymać je w jednej paletce. W opakowaniu jest również aplikator, ale ja i tak nakładam cienie pędzelkiem.

Pigmentacja wszystkich trzech paletek jest bardzo słaba. Na zdjęciu niżej widoczne cienie z paletki nr 57, musiałam nakładać naprawdę dużo cieni i kilka razy, aby było cokolwiek widać. W pozostałych dwóch jest taka sama pigmentacja.
Kolory są bardzo słabo nasycone. Między trzema jasnymi cieniami w paletce o nr 57 nie ma praktycznie żadnej różnicy, nie mówiąc już o tym, że ich praktycznie na powiece nie widać. Tak samo w paletce nr 3 brązy są niemal identyczne. Jedynie w paletce o nr 58 cienie różnią się od siebie.
Co do trwałości to trzymają się cały dzień na powiece, ale naprawdę, żeby uzyskać jakikolwiek efekt trzeba się trochę namęczyć i nałożyć kilka razy. Ciężko mi się z nimi współpracuje.
Cena: ok 7zł
Dostępność: Rossman








Ja ich nie polubiłam, oddam je młodszej siostrze, bo ona dopiero uczy się malować. Według mnie te cienie są bardziej dla początkujących dziewczyn, bo nie można sobie nimi zrobić krzywdy. Do tego są tanie, ale ja ich nie polecam.

pozdrawiam,


września 16, 2013

Eveline cosmetics, lakier mini max quick dry and long shining nr 802

Eveline cosmetics, lakier mini max quick dry and long shining nr 802






Jakoś tak zostając w temacie Eveline (poprzedni post był o eyelinerze z tej firmy), a dziś mam dla Was lakier o ślicznym odcieniu różu. Pokazywałam Wam dwa inne lakiery z Eveline łososiowy oraz błękitny, dziś pora na brudny róż  :)
Kolor w butelce nie kusił mnie do użycia, jednak na paznokciach to cudo, bardzo podoba mi się ten kolor. Nakłada się go bezproblemowo, kryje średnio, jedna warstwa oczywiście nie wystarcza.
Lakier jest naprawdę trwały, świetnie trzyma się standardowo ok 3-4 dni, wtedy zaczyna lekko się ścierać, w zależności od tego co robimy.
Schnie niestety wolno, w związku z czym musiałam użyć wysuszacza.
Cena: ok. 5zł
Dostępność: sklepy internetowe (stacjonarnie słyszałam, że w Rossmanie)







Jak na tę cenę lakiery godne polecenia, co podkreślałam w poprzednich postach i zdania nie zmieniam. Jak na tę cenę są świetne, a z trwałością śmiało mogę je porównać do lakierów z droższej półki. Polecam :)

Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | Beauty Blog , Blogger