Jakoś podczas zakupów kosmetycznych na kokardi.pl skusiłam się na płyn dwufazowy Balea, swoją drogą czytałam same pochlebne opinie na jego temat. Jakoś mnie to dziwi, bo wcale nie jest taki dobry...
Balea do pielęgnacji twarzy rozpieszcza skórę i zapewnia jej zadbany, świeży wygląd. Ochrona i pielęgnacja: dwufazowy płyn do demakijażu jest szczególnie przyjazny skórze, nadaje się do codziennego, oszczędnego usuwania makijażu wodoodpornego. Prowitamina B5 zapewnia intensywne nawilżenie wrażliwej skóry okolic oczu. Płyn usuwa również trwałą/wodoodporną szminkę. Testowany dermatologicznie.
Opakowanie typowe dla płynów dwufazowych. Wstrząsamy, odkręcamy i wylewamy na płatek wymieszany płyn ;)
Płyn ten mnie nie podrażniał, nie uczulał, nie zostawia tłustej warstwy, również nie szczypie w oczy. Całkiem wydajny, spokojnie wystarczył na miesiąc codziennego używania.
Niestety zmywanie nie do końca mnie zadowoliło. Na początku byłam całkiem zadowolona, ale trzymałam wacik chwilę i potem pocierałam oko. Postanowiłam tak nie naciągać oka i przyłożyć wacik na dłuższą chwilę i bardzo słabo rozpuścił tusz. Potem i tak muszę pocierać powiekę. Mój poprzedni płyn dwufazowy z Bielendy radził sobie z tym o wiele lepiej...
![]() |
po dłuższym przyłożeniu wacika do oka bez pocierania - kreska rozpuszczona z tuszem już gorzej. |
Dostępność: sklepy internetowe, DM
Ja nie jestem zadowolona z tego płynu, jakoś marnie radził sobie ze zmywaniem zwykłego dziennego makijażu bez dłuższego dokładnego pocierania oka. Nie kupię ponownie, zdradziłam mojego dotychczasowego ulubieńca z Bielendy i to tańszego, ale przecież nie byłabym sobą jakbym nie spróbowała ;)
pozdrawiam,