
Całkiem od dawna staram się dbać o paznokcie. Strasznie się rozdwajają, pękają są przebarwione. Już nie mam na nie siły :(
(paznokcie bez lakieru)
Jest to odżywka wzmacniająca paznokcie. Niestety w moim przypadku wcale się nie sprawdziła. Pyłek diamentowy? Jakoś nie bardzo to widać ;/ Tak samo ze wzmacnianiem...
(paznokcie z nałożonym WIBO)
Po wibo kupiłam essence nail art protecting base coat baze pod lakier, aby chroniła mi paznokcie przed przebarwieniami, ale też szczerze mówiąc jest średnia, bo i tak mam jakieś przebarwione te paznokcie ;/
Sama w sobie ma jasny, mleczny kolorek. Na paznokciach jest prawie przezroczysty i bardzo szybko schnie.
Ogólnie nie polecam żadnego z nich. Szkoda, że ta baza nie daje większych rezultatów i póki co nadal będę jej używać pod lakier, bo skoro nie szkodzi to może jeszcze mnie zaskoczy pozytywnie ? :)
Muszę poszukać jakiejś lepszej odżywki do paznokci, aby mi się tak nie łamały i nie rozdwajały, ale to raczej po świętach...
A Wy czego używacie, aby wzmocnić pazurki? :) może jest coś co Wam pomogło?
pozdrawiam