O REVLON od producenta:
Wyjątkowo trwały, mocno kryjący podkład do cery tłustej, mieszanej i normalnej. Beztłuszczowy, nie zatyka porów. Lekka i delikatna konsystencja zapewnia skórze maksymalne poczucie komfortu. Zawiera SPF 6
Występuje w dużej gamie kolorystycznej.
Składnik aktywny : Titanium Dioxide 7,3%
Skład: aqua((water)eau), cyclomet hicone, trimethylsiloxysil icate, butylene glycol, boron nitride, dimethicone, alcohol denat., peg/ppg-18/18 dimethicone, nylon-12,tribehenin, isododecane, polyisobutene, sodium chloride, cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone, bisabolol, serica((silk powder) poudre de soie), tocopheryl acetate,retinyl palmitate, malwa sylvestris(mallow)extract, lilium candidum (lily)bulb extract, lactobacillus/eriodictyon californicum ferment extract, cymbidium grandflorum flower extract, serica((silk)soie), alumina,polydimethylsil oxane/polymethylsilesquioxane copolymer, ethylene brassylate, methicone, trisiloxane, sorbitan sesquioleate, tetrasodium edta, methylparaben, propylparaben.
O PAESE od producenta:
Podkład kryjący o przedłużonej trwałości do skóry suchej i normalnej.Ultralekka i bardzo komfortowa w użyciu konsystencja podkładu doskonale ujednolica kolor skóry i ukrywa wszelkie niedoskonałości cery, czyniąc ją świeżą i promienną przez cały dzień, bez konieczności poprawek. Pielęgnuje, nawilża i łagodzi podrażnienia dzięki zawartości witamin A, C i E, prowitaminy B5 oraz masła shea. Nie pozostawia śladów na ubraniach.
Dostępny w trzech kolorach.
Składniki : Aqua, Cyclomethicone, Mineral Oil, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Glycerin, Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone, Propylene Glycol, Squalane, Shea Butter, Sodium Chloride, Panthenol, Tocopherol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Ascorbyl Palmitate, Retinol, Parfum, +/- CI 77891, +/- CI 77491, +/- CI 77492, +/- CI 77499.
Revlon o kolorze 320 true beige, który kupiłam jeszcze latem był odpowiednim kolorem, niestety teraz jest za ciemny i używam go na "wieksze" wyjścia mieszając z innym podkładem, gdy potrzebuję lepszego krycia, na szczęście jest już końcówka i kupię jaśniejszy kolor. Bardzo dobrze kryje niedoskonałości twarzy.
Nie podoba mi się w nim, że trzeba wylewać podkład na rękę, aby zaaplikować na twarz. Można skorzystać z pompki od innych produktów, ale ja nie mam w swoich zasobach.
Jest dość rzadki, więc niestety łatwo jest wylać za dużo.
Nie podoba mi się także zapach tego produktu. Strasznie czuć alkohol!
Co do jego trwałości to nie trzyma się 16 godzin, a o wiele mniej. Co prawda trzyma się na twarzy cały dzień, więc jest ok.
Nie tworzy efektu maski.
Niestety wysusza. Po aplikacji zauważyłam, że suche skórki na buzi (przy nosie i na czole) były widoczne, mimo wcześniejszego zastosowania kremu. Mam cerę mieszaną i niestety same problemy z doborem dobrego podkładu.
PAESE o kolorze 01 jasny beż kupiłam w sklepiku z kosmetykami. Jakiś czas go nie używałam wcale (latem), bo uważałam, że jest beznadziejny, ale od kiedy nakładam go czymś innym niż palcami bardzo go polubiłam. Fajnie się rozprowadza.
- Jak widać krycie nie jest rewelacyjne, ale nie ma co narzekać, bo efekt jest o wiele lepszy niż jakbym nie miała podkładu. Ładnie wyrównuje kolor skóry.
- W Paese bardzo podoba mi się szpatułka, którą możemy od razu zaaplikować podkład na twarz. Niestety nie sięga do końca opakowania i jest tak gęsty, że ciężko go wylać z opakowania i trzeba dłubać z dna, co też proste nie jest.
Po otwarciu opakowania zapach jest przepiękny, niestety na twarzy i tak go nie czuć.Co do trwałości to po ok. kilku godzinach jest widać większe zaczerwienienia.
Nie tworzy efektu maski.
Podsumowanie:
- Krycie - REVLON
- Opakowanie - PAESE
- Zapach - PAESE
- Trwałość - REVLON
- Matowienie - REVLON
Podsumowując: Szczerze mówiąc ciężko wybierać, oba mają swoje zalety. Oba podkłady są bardzo dobre, jeżeli potrzebujecie mocnego krycia to wybierzcie revlon. Ale jeżeli macie cerę trądzikową i nie chcecie, żeby podkład Was zapchał to polecam Paese. Jest lżejszy, a krycie ma wystarczające. Revlon to taki podkład bardziej na jakieś większe wyjścia :)
A Wy co sądzicie o tych podkładach?
pozdrawiam,
Justyna