Witajcie! :)
Chciałabym Wam dziś pokazać kolejny fajny kosmetyk, który poznałam dzięki ShinyBoxowi :) Jest to peeling z filtratem ze śluzu ślimaka od Vis Plantis. Ja bardzo lubię ten składnik w kosmetykach, zwłaszcza uwielbiałam w dużym stężeniu do twarzy, gdy miałam ogromne problemy z trądzikiem :) Teraz chcę Wam opisać moje wrażenia po używaniu tego peelingu. Zapraszam!
Vis Plantis, Helix Vital Care, Kremowy peeling do ciała z efektem wyszczuplania
Już po pierwszym użyciu skóra jest oczyszczona, gotowa na przyjęcie
substancji aktywnych i skutecznie z nich korzysta. Jest satynowo gładka,
świeża, miękka i rozświetlona. Pory są odblokowane, co chroni przed
powstaniem niedoskonałości i zaskórników.
Skład: Aqua, Ethylhexyl Stearate, Cellulose Acetate,
Isopropyl Palmitate, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Propanediol,
Dimethicone, Ceteareth-20, Cera Alba, Butyrospermum Parkii Butter, Olea
Europaea Fruit Oil, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract, Maltooligosyl
Glucoside/Hydrogenated Starch Hydrolysate, Snail Secretion
Filtrate,Camellia Sinensis Leaf Extract, Butyrospermum Parkii Butter
Extract, Persea Gratissima Fruit Extract, Sodium Stearoyl Glutamate,
Stearic Acid, Phenoxyethanol, Parfum, Bentonite, Disodium EDTA, Caprylyl
Glycol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool
Opakowanie / Konsystencja / Aplikacja
Opakowanie to miękka tuba z zamknięciem na klik. Pod prysznicem jest wygodne w użyciu, nie ślizga się i łatwo wydobyć z niego peeling.
Konsystencja jest bardzo fajna, nie jest ani za gęsta, ani za rzadka. Nie spływa z ciała po nałożeniu i świetnie się rozprowadza. Wręcz kremowy jest, ale nie jest to peeling myjący, więc się nie pieni.
Zapach / Wydajność / Działanie
Zapach jak dla mnie jest prześliczny, pachnie delikatnie słodko, ale wyczuwalna jest też zielona herbata. Wydajność niestety nie jest najlepsza, bo używam go 2-3 razy w tygodniu i mam wrażenie, że sporo go używam na całe ciało.
Peeling zawiera w sobie wiele drobinek i są naprawdę bardzo małe, ale ostre. Świetnie wygładzają ciało i skóra jest gładka, świetnie oczyszczona i podczas używania czuję jak nawilża. Jednak po wyjściu spod prysznica i wysuszeniu ciała już nie czuć żadnego nawilżenia :( Bez balsamu się u mnie nie obejdzie.
Co do wyszczuplania to akurat tego nie zauważyłam, ale na to akurat nie liczyłam ;) Może jakby masować ciało przez wyznaczony czas - 5-10 minut i podczas każdego prysznica to może efekt wyszczuplania byłby zauważalny. Ja jednak na peeling nie poświęcałam tyle czasu.
Cena / Dostępność
Peeling kosztuje ok. 14,99 zł, znajdziecie go m.in. TUTAJ.
Myślałam, że mojego poprzedniego ulubieńca (Evree) nic nie przebije, a jednak ten jest naprawdę fajny. Mógłby lepiej nawilżać, ale niestety nie ma on za zadanie nawilżyć skóry, jednak wiem że jest też wersja nawilżająca. Ten lubię i polecam :)
A jaki jest Wasz ulubiony peeling?
pozdrawiam,
A jaki jest Wasz ulubiony peeling?
pozdrawiam,