Wiem, że część z Was nie wie jak proporcje wybrać, albo jakie oleje wybrać. Wcześniej nie pisałam o tym, ale jeżeli chcecie poczytać o tym to tutaj link do informacji na wizażu :)
Metoda czyszczenia olejem(The Oil Cleansing Method) opiera się na zasadzie "tłuszcz rozpuszcza tłuszcz".
Do stworzenia odpowiedniej mieszanki bazowy jest olej rycynowy. Ja używam go w ilości 10%. Wcześniejszą mieszankę zrobiłam z 30%, ale bardzo przesuszał mi buzię.
Standardowe proporcje:
- skóra tłusta : 30% oleju rycynowego + 70% oleju bazowego
- skóra normalna: 20% oleju rycynowego + 80% oleju bazowego
- skóra sucha : 10% oleju rycynowego + 90% oleju bazowego
Ja zrobiłam swoją mieszankę z 3 olejów, jak pisałam we wcześniejszych postach.
10% oleju rycynowego30% oliwy z oliwek
60% oleju z orzechów włoskich.
Jakie oleje wybrać?
olej ze słodkich migdałów - nawilża, łagodzi i odżywia skórę
olej z pestek winogron - bogaty w antyoksydanty
olej jojoba - zbliżony składem do ludzkiego sebum świetnie oczyszcza skórę. Dodatkowo nawilża ja i natłuszcza.
oliwa z oliwek - zawiera antyoksydanty, doskonale nawilża suchą skórę.macerat brzozowy — działa rozjaśniająco na przebarwienia
Ponoć to metoda ta nie jest wskazana dla osób, które mają cerę naczynkową, gdyż jak wiemy kontakt takiej cery z mocno nagrzanym ręcznikiem może się skończyć jeszcze częstszym pękaniem wrażliwych naczynek.
Mój codzienny wieczorny rytuał wyglądał następująco:
- Zmywałam makijaż, czyli płyn dwufazowy, potem tonik.
- Następnie mycie twarzy mydłem ALEP.
- Tak oczyszczoną twarz myłam OCM w sposób następujący:
- Masowałam twarz mieszanką olejów
- Przykładałam gorącą szmatkę do twarzy (np. z mikrofibry. Ja kupiłam w Biedro). Po to, aby rozszerzyć pory.
- Wypłukałam szmatkę i znów gorącą przykładałam do twarzy dokładnie delikatnie ściągając olej.
- Znów wypłukałam w zimnej wodzie i przykładam na chwilkę, aby zamknąć otwarte pory.
- Smarowałam cethapilem, aby nawilżyć suchą twarz.
Teraz do rezultatów...
Ja mam skórę mieszaną trądzikową. Leczę się u dermatolog. Myślałam, że OCM pomoże mi w jakimś stopniu na to i pozbędę się trądzika z twarzy... Niestety nie zauważyłam radykalnej poprawy, a nawet zauważyłam pogorszenie...
Na początku stosowania strasznie mnie wysypało na twarzy, ale myślałam że najpierw musi wyjść to co zalegało, a potem już będzie tylko lepiej... Jakże bardzo się myliłam...
Mam podskórne grudki, które czuć gdy dotyka się, także zaczerwienienia skórne.
OCM stosowałam od około 2 miesięcy. Po pierwszym zużyciu mieszanki zmieniłam ilość rycynowego z 30% na 10%, bo za bardzo wysuszało mi twarz.
Jeżeli chodzi o dobre skutki, które zauważyłam to np. to, że miałam po tym gładszą cerę.
Jeżeli chodzi o mnie OCM nie podziało na moją twarz dobrze. Chciałam bardzo, żeby działało, ale niestety. Teraz oczyszczam twarz głównie mydłem alep i zauważyłam, że już mniej jest zaczerwień i goją się. Po prostu rozgrzewanie trądzikowej skóry olejami to nie był dobry pomysł.
Nie da się powiedzieć czy polecam czy nie. Każdy w inny sposób zareaguje na OCM. Jak to się mówi: Trzeba się przekonać na własnej skórze:)
pozdrawiam