Właśnie skończyłam szampon Radical i przyszedł czas na moją opinię :)
Szampon Radical zawiera cenny, naturalny wyciąg skrzypu polnego. Roślina ta wyróżnia się wysoką zawartością krzemionki, która działa na włosy wzmacniająco. Włosy po umyciu stają się miękkie, puszyste, dobrze się układają, a dzięki zawartości prowitaminy B5 uzyskują piękny połysk. Jest łagodny w działaniu, nie powoduje wysuszania włosów. Zalecany do codziennego stosowania zwłaszcza do włosów zniszczonych i wypadających.
Skład widać na załączonym zdjęciu.
Kupiłam go wyłącznie po to, aby zrobić mieszankę do mycia pędzli. Przy okazji zaczęłam myć nim włosy. I powiem szczerze zachwycona do końca nie jestem.
Jest tani, bo kosztuje niecałe 10zł, ale z wydajnością jest słabiutko. Starczył mi na niecały miesiąc, przy codziennym lub prawie codziennym myciu włosów.
Podoba mi się w nim, że gdy nakładałam go na włosy miałam wrażenie, że jest śliski. Na włosach również, ale słabo się pieni i dużo musiałam go zużyć do jednego mycia. Pachnie całkiem fajnie, ale plącze. Mam suche włosy, więc może temu. Może jak ktoś ma zdrowe to jest w porządku, nie wiem.
Jest trochę za rzadki, jakby był rozcieńczony. Mógłby być gęściejszy, bo wylewając z butelki może się wylać za dużo.
Szampon wzmacniający, ale ja nie zauważyłam akurat aby moje włosy były wzmocnione. Podczas mycia bardzo mało mi wypada, ale przy czesaniu i tak wypadały.
Ogólnie to tak:
+cena
+zapach
- plącze włosy
- mało wydajny
- słabo się pieni
- butelka
- nie wzmacnia
- Zapach 5
- Wydajność 2
- Cena 4
- Konsystencja 2
- Działanie 3
- Opakowanie 3
Chyba już go nie kupię, ale uważam że jest lepszy od szamponu babydream dla dzieci, przynajmniej dla mnie. Nadal będę szukać mojego kwc wśród szamponów...
pozdrawiam