stycznia 05, 2012

Ulubieńcy roku 2011 - pielęgnacja

Postanowiłam napisać na temat ulubieńców roku 2011. Oto produkty pielęgnacyjne, które mnie zachwyciły:


TWARZ

 





Krem do twarzy NIVEA. Jest trochę za gęsty, ale dobrze nawilża.









 






OCM, którego używam do mycia twarzy, w sumie od listopada, ale to moja ulubiona metoda mycia twarzy (zaraz po mydełku ALEP, które mam od niedawna) Mój sposób TUTAJ







 








Tonik redukujący niedoskonałości - Co prawda niedoskonałości on mi nie redukuje, jednak lubię go za to, że dobrze mi zmywa podkład z twarzy i do tego jest świetny. Mam go już jakiś czas i w sumie czekam, aż się skończy i będę mogła kupić inny, ale póki co jest moim ulubieńcem w tej kwestii.








Carmex - zdecydowanie moja ulubiona marka do ust. Mam jeden w słoiczku i dwa w tubce: wiśniowy i truskawkowy. Moim ulubionym jest wiśniowy:)



 




CIAŁO







Żel pod prysznic Oryginal Source - kocham jego limonkowy zapach. I delikatnie myje ciało i na szczęście skóra nie jest aż tak strasznie sucha (zdjęcie sprzed kilku miesięcy)




.
 






Peeling do ciała Welness Beauty - jest moim ulubionym peelingiem i nic go nie bije. Moja recenzja TUTAJ
Mleczko do ciała Garnier oraz Babydream fur Mama. Dwa moje ulubione typy. Babydream kupiłam do włosów, ale nie sprawdził się i stosuję go do ciała i jest całkiem fajny. Dobrze nawilża, tak samo Garnier





Krem do rąk Garnier - dobrze nawilża dłonie, i pięknie pachnie. Wcześniej miałam taki różowy z Biedronki i kochałam go za słodki zapach. Raczej do niego wrócę











WŁOSY




Szampon Radical - mam go od niedawna, ale przebija wszystkie szampony, które miałam do tej pory. Wcześniej nie używałam ziołowych tylko tych drogeryjnych. Później Babydream dla dzieci, ale plącze mi włosy. A po użyciu tego włosy są bardziej miękkie i raczej zostanę przy nim.





Odżywka do włosów Kallos Crema al latte - podoba mi się to, że fajnie nawilża moje włosy i sprawia, że czesanie staje się łatwiejsze. I jeszcze ten zapach









Serum do włosów Cristalli Liquidi - używam go prawie rok i jeszcze mi zostało trochę i używam na suche włosy, głownie na końcówki. Pięknie pachnie i wygładza włosy :)








 


Jeżeli chodzi o pielęgnację to tyle.

Może macie swoich ulubieńców wśród moich ulubieńców? :)

pozdrawiam
Copyright © 2016 Cosmetics my Addiction | Beauty Blog , Blogger